Wyjaśnie wam gdzie jest haczyk z szitami. Szity dają ogromne wzrosty, w krótkim terminie czasami znacznie większe od bitcoina. Dlaczego w nie nie inwestować? Po pierwsze to nie jest tak, że zainwestujesz 100 $ i nagle podskoczy do miliona $. Ludzie często mylą np. procenty z wielokrotnością. Wsadzając 100 $ w shita, który urośnie o 1000 % nie spowoduje, że będziesz leżał pod palmami. Trzeba albo znacznie zwiększyć wklad. Co jeśli nie wypali? To może porozdzielać ten wkład na wiele szitów? W ile się wstrzelicie?
Ogólnie ryzyko jest duże, loteria jeszcze większa. Jakiś mały procent zarobi bajeczne sumy, największa szansa jest taka, że wy będziecie w tym dużym procencie, który albo nie zarobi nic albo w długim terminie będzie znacznie poniżej zarobku z bitcoina.
Takie są fakty. Oczywiście fajnie ogląda się wykresy i patrzy na to, że jakiś szit wywalił w kosmos. Wtedy włącza się wam ten prymitywny instynkt mówiący, że nie będziecie gorsi, że dacie sobie szansę i lada moment pieniądze będą spadały wam z nieba. Bo przecież cyfrowe żetony to łatwa kasa. Z reguły skończycie jako ciułacze albo wyzerowani. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Oczywiście mamy tutaj kilka asów na tagu, którzy dziwnym trafem zawsze trafiają, ciągle są na plusie. Problem z tym, że to głównie mitomani. Ci co się masowo tutaj chwalili sukcesami szybko znikali. Dlaczego znikali można było łatwo zrozumieć jak się patrzyło w co inwestowali i jakie były z tego zyski, a raczej straty po dłuższym czasie.
Mam wszystko w btc, zero stresu, duże zwroty i o nic się nie martwię. ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■
#bitcoin #kryptowaluty #finanse #pieniadze #inwestycje