Szczecin faktycznie chce pożyczyć prawie 900 milionów. Być może (jeśli bank się na to zgodzi) część tych środków pójdzie na stadion Pogoni. Fabryka Wody ma być finansowana także z kredytów, ale nie tego. Czyli dodatkowo potrzeba 330 mln.
(…) Chodzi o kredyt w wysokości 877 mln zł z Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Miasto chce pożyczyć te pieniądze na współfinansowanie zadań zaplanowanych w działaniach inwestycyjnych miasta na lata 2019-2023. A łączna kwota tych działań inwestycyjnych to około 4 mld zł. Miasto tylu własnych wolnych pieniędzy nie ma. Planuje się zadłużyć. Kredyt z EBI Szczecin chce zaciągnąć w transzach. Każda ma mieć 25-letni okres spłaty i sześcioletnią karencję.
(…) Na budowę basenów, saun i rwących rzek pieniądze organizuje jednak powołana do tego celu spółka Fabryka Wody. Już wystąpiła do banków o udzielenie 330 mln zł kredytu, czyli miasto zadłuża się, ale za pośrednictwem spółki. Bezpośrednio z budżetu Szczecin ma gwarantować tylko miliony na dokapitalizowanie spółki. Kredyt z EBI nie pójdzie na budowę aquaparku.
http://szczecin.wyborcza.pl/szczecin/7,34939,24795517,bardzo-wazna-decyzja-przed-radnymi-szczecina-decyduja-o-zaciagnieciu.html#a=338&c=143
Za hajs z kredytów baluj. ¯_(ツ)_/¯
#szczecin #finanse