psav zdjęcie główneMinisterstwo Energii przedstawiło w czwartek pierwsze szczegóły programu, którego założenia przedstawili we wtorek premier Mateusz Morawiecki i ministrowie energii i środowiska – Krzysztof Tchórzewski i Henryk Kowalczyk. Dopłata – maksymalnie 5 tys. zł Budżet skierowanego do gospodarstw domowych programu to 1 mld zł. Dofinansowanie to nie więcej niż 5 tys. zł i nie więcej niż 50 proc. kosztów instalacji o mocy od 2 do 10 kW. Chodzi o koszty kwalifikowane – zakupu i montażu instalacji fotowoltaicznej (PV). Zgodnie z opublikowanymi w czwartek dodatkowymi założeniami, kto otrzymał dofinansowanie lub jest w trakcie realizacji inwestycji fotowoltaicznej w ramach innego programu, nie może ubiegać się o ponowne wsparcie w ramach programu „Mój Prąd”. Instalacja PV obejmuje panele fotowoltaiczne z niezbędnym oprzyrządowaniem; beneficjentem jest osoba fizyczna, która jest stroną umowy przyłączeniowej.Od kiedy rusza nabór wniosków o dofinansowanie? Wnioski o dofinansowanie składane będą z formie papierowej. Można je przesłać np. pocztą, kurierem lub złożyć osobiście w NFOŚiGW. Do programu będą kwalifikowane koszty poniesione od 23 lipca 2019 r. Datą poniesienia wydatku jest data opłacenia faktury. Aby dostać wsparcie, projekt nie może zostać zakończony – czyli przyłączony do sieci przez dystrybutora – przed ogłoszeniem naboru, natomiast musi być zakończony w momencie składania wniosku o dofinansowanie. Oznacza to, że wnioski mogą być składane po zakupie i montażu instalacji PV, podpisaniu umowy dwustronnej z dystrybutorem energii i zainstalowaniu licznika dwukierunkowego, co jest równoznaczne z zakończeniem inwestycji – zaznaczyło ME.Jakie dokumenty trzeba dołączyć do wniosku? Wniosek o dofinansowanie po jego zatwierdzeniu stanie się umową o dofinansowanie oraz wnioskiem o płatność. Do wniosku o dofinansowanie należy załączyć: fakturę za zakup i montaż instalacji PV, dowód zapłaty faktury, dokument potwierdzający instalację licznika dwukierunkowego wraz z danymi identyfikacyjnymi konkretnej umowy kompleksowej. Wzór dokumentu zostanie opublikowany wraz z ogłoszeniem naboru na stronach NFOŚiGW.Dopłata tylko do nowych urządzeń Dofinansowanie może być udzielone jedynie na nowe urządzenia – wyprodukowane co najwyżej 24 miesiące przed instalacją; projekt nie może dotyczyć wzrostu mocy już wcześniej zainstalowanej instalacji PV.Będą kontrole ME przewiduje też, że beneficjent zobowiązany będzie do zgody na ewentualne przeprowadzenie kontroli instalacji w ciągu 3 lat od dnia wypłaty dofinansowania, oraz do zgody na przetwarzanie i opublikowanie swoich danych osobowych, takich jak imię, nazwisko, miejscowość, a także dotyczących mocy instalacji. Ministerstwo podkreśliło, że nie przewiduje stosowania zabezpieczeń udzielonego dofinansowania. >>> Czytaj też: Co zmieni „Mój Czytaj dalej
Read moreLatest Posts
Podatek od sprzedaży nieruchomości: Przesunięcia w małżeńskim majątku to nie nabycie
psav zdjęcie główneTo wniosek z najnowszych orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego, dotyczących przesunięć własnościowych między małżonkami. W sprawach tego rodzaju możemy mieć do czynienia z dwiema sytuacjami. Po pierwsze, nieruchomość była kupiona do majątku wspólnego, a sprzedawana jest z majątku osobistego wskutek ograniczenia wspólności majątkowej w trakcie trwania małżeństwa. Po drugie, nieruchomość należała do majątku osobistego, a sprzedawana jest z majątku wspólnego wskutek rozszerzenia wspólności majątkowej w trakcie trwania małżeństwa. Spory w takich przypadkach toczą się o to, czy takie własnościowe przesunięcia między małżonkami są nabyciem w rozumieniu przepisów podatkowych. Ma to istotne znaczenie przy zbyciu lokalu. Zasadą jest bowiem, że podatku nie trzeba płacić, jeśli np. dom lub mieszkanie sprzedawane jest po upływie 5 lat od nabycia (art. 10 ust. 1 pkt 8 ustawy o PIT). Jeśli zatem ograniczenie lub rozszerzenie wspólności małżeńskiej na nieruchomość nie oznacza jej nabycia – a tak wynika z wyroków NSA – to nie wydłuża się okres, po upływie którego można ją sprzedać zupełnie bez PIT. Można wyjąć ze wspólności… Jedna ze spraw rozpatrywanych przez sąd kasacyjny dotyczyła małżonków, którzy kupili nieruchomość do majątku wspólnego. Po upływie 5 lat od wspólnej transakcji zdecydowali się ograniczyć wspólność majątkową, w efekcie czego nieruchomość trafiła do majątku osobistego męża. Ten niemal od razu postanowił ją sprzedać. W wyroku z 16 lipca 2019 r. (sygn. akt II FSK 2533/17) NSA stwierdził, że mąż może to zrobić bez podatku (nie musi płacić PIT od połowy dochodu ze zbycia). Dlaczego? Sąd wyjaśnił, że mąż nabył nieruchomość w całości w dacie jej zakupu do wspólności małżeńskiej, która jest wspólnością bez udziałową. Powołał się przy tym na argumentację przedstawioną w uchwale NSA z 15 maja 2017 r. (sygn. akt II FPS 2/17), dotyczącą sprzedaży nieruchomości przez owdowiałych małżonków. …albo włożyć i sprzedać bez podatku Drugie orzeczenie dotyczyło sytuacji odwrotnej. Kobieta nabyła mieszkanie jako panna. Po ślubie pozostawało ono w jej majątku osobistym zgodnie z zasadami kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Była jedyną właścicielką nieruchomości przez pierwsze lata małżeństwa. Ostatecznie małżonkowie rozszerzyli jednak wspólność majątkową, włączając do niej mieszkanie i jako współwłaściciele chcieli je sprzedać. Było to po upływie 5 lat od kupna mieszkania przez żonę, ale raptem rok od rozszerzenia wspólności majątkowej. Także i w tym przypadku NSA orzekł, że mąż nie będzie musiał płacić PIT od sprzedaży (wyrok z 2 kwietnia 2019 r., sygn. akt II FSK 822/17). Stwierdził, że nie można postawić znaku równości między rozszerzeniem wspólności na nieruchomość a jej nabyciem. – Skoro wspólność małżeńska jest b Czytaj dalej
Read moreEmerytki z rocznika 1953 straciły tysiące złotych. A ustawy nie ma
psav zdjęcie głównePrzypomnijmy, że sprawa dotyczy wyłącznie kobiet urodzonych w 1953 r., które jako ostatni rocznik miały możliwość przejścia na wcześniejszą emeryturę. Kiedy jednak osiągnęły powszechny wiek emerytalny umożliwiający przeliczenie tego świadczenia na wyższe (wypłacane do końca życia), okazało się, że zmieniły się przepisy i wypłacone świadczenia odjęto od kapitału emerytalnego. Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 6 marca 2019 r. (sygn. akt P 20/16, Dz.U. poz. 539) część pań może ubiegać się o przywrócenie starych zasad. Zakład wyjaśnia Z najnowszych danych ZUS wynika, że większość kobiet z rocznika 1953, którym udało się przeliczyć emeryturę po emeryturze, zyskało finansowo (patrz grafika). Rekordzistki będą pobierać dodatkowo od 2 do 2,7 tys. zł miesięcznie. Na drugim biegunie są panie, których świadczenia zwiększyły się o zaledwie kilka groszy, i te, które nadal będą pobierać emeryturę w takiej samej wysokości, bo jej przeliczenie mogłoby ją obniżyć (ponieważ przepisy emerytalne chronią przed obniżką świadczenia, zamiast wartości ujemnej w tabeli obok jest zero). Skąd takie różnice w „podwyżkach”? Wojciech Andrusiewicz, rzecznik prasowy ZUS, wyjaśnia, że sposób wyliczania emerytur ze starego systemu był i jest dla wielu osób bardziej korzystny. Decydujący jest tutaj zebrany kapitał składkowy. Jeżeli nie jest on znaczący, ale kobieta może wykazać w swoim stażu ubezpieczeniowym 10 lat w ostatnim dwudziestoleciu z wysokim wynagrodzeniem, jest ona premiowana przez stary system emerytalny. Stąd też po przeliczeniu świadczenia nie odniesie korzyści finansowej. – Są jednak panie z rocznika 1953, które nie dość, że dysponowały wysokim kapitałem na koncie w ZUS, to jeszcze po przejściu na emeryturę dorabiały i odprowadzały składki. I one mogą liczyć na znaczący wzrost emerytury po przeliczeniu – tłumaczy rzecznik. Nerwowa atmosfera Emerytki nie kryją rozczarowania. Wciąż bowiem nie rozpoczęły się sejmowe prace nad senackim projektem nowelizacji ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1270 ze zm.), który realizuje wyrok TK. Na dodatkowym posiedzeniu 31 lipca br. izba niższa zajmie się kodeksem wyborczym i wyborem prezesa NIK. O kobietach z rocznika 1953 nie ma nawet słowa. Czasu jest coraz mniej, bo w tej kadencji są zaplanowane jeszcze tylko dwa posiedzenia – 30 sierpnia i w połowie września. Tymczasem Sejm skierował dokument do zaopiniowania nie tylko przez partnerów społecznych, ale także przez prokuratora generalnego oraz Radę Nadzorczą ZUS. Ta zaś się zbiera 28 sierpnia. Do tego dochodzi konieczność przygotowania opinii przez Biuro Legislacyjne Sejmu oraz Biuro Analiz Sejmowych. – Jeśli ustawa nie zostanie uchwalona, wszystko będzie trzeba zacząć od początku w następnej kadencji Sejmu – denerwuje s Czytaj dalej
Read moreKomornicy po raz pierwszy musieli ujawnić swoje majątki. Co posiadają?
psav zdjęcie główneNie brak jednak i takich, którzy oprócz gotówki i ewentualnie samochodu oficjalnie nie posiadają niczego. Albo inaczej: takich, którzy przed upublicznianiem oświadczeń zdążyli przepisać majątek na małżonków czy dzieci. U niektórych jedyną pozostałością po posiadanych nieruchomościach są spłacane wciąż kredyty. Oświadczenia nie złożył Jacek Bogiel, uznawany za najbogatszego polskiego komornika, który pomimo rezygnacji z zawodu był do tego zobowiązany. Minister sprawiedliwości złożył wniosek o wydalenie go z zawodu. Majątki komorników na tacyNa co dzień prześwietlają stan posiadania dłużników, teraz ich własny został upubliczniony. Oświadczenia nie złożył Jacek Bogiel, uchodzący za najbogatszego komornika w kraju. Zostanie wyrzucony z zawodu.To pierwszy rok, w którym oświadczenia majątkowe składane przez komorników są jawne. Taki wymóg wprowadziła nowa ustawa o komornikach sądowych (Dz.U. z 2018 r. poz. 771 ze zm.). Wcześniej przedstawiciele tej grupy zawodowej przekazywali prezesom sądów apelacyjnych stosowne dokumenty, jednak nie były one upubliczniane. Teraz, zgodnie z art. 32 ustawy, do 30 kwietnia komornicy byli zobowiązani do złożenia oświadczeń według stanu na koniec roku poprzedniego. Od 30 czerwca powinny one widnieć w internecie, w biuletynie informacji publicznej poszczególnych sądów. >>> Czytaj też: Cała prawda o sytuacji finansowej polskich gmin. PIT gwoździem do trumny Drobnym druczkiem Wśród oświadczeń zamieszczonych na stronie SA w Warszawie próżno np. szukać dokumentu złożonego przez Jacka Bogiela, uchodzącego za jednego z najbogatszych, jeśli nie najbardziej majętnego komornika w kraju. – Brak jego oświadczenia majątkowego spotkał się z naszą natychmiastową reakcją w postaci wniosku o wydalenie z zawodu. Obecnie komornik jest zawieszony – mówi dr Rafał Reiwer, zastępca dyrektor wydziału ds. wykonywania orzeczeń i probacji Ministerstwa Sprawiedliwości. Inna sprawa, że komornik i bez tego by odszedł i nie złożył oświadczenia właśnie z tego powodu. Z tym że, nawet przy rezygnacji z wykonywania zawodu, złożenie oświadczenia majątkowego jest obowiązkowe, stąd zdecydowane kroki resortu. Wiele wskazuje na to, że spora część majątku została przepisana na małżonków (po ustanowieniu rozdzielności majątkowej) lub na dzieci Pozostali komornicy podeszli do nowej sytuacji rozmaicie. Niektórzy przesłali do sądu pisma sporządzone komputerowo, dzięki czemu zawarte tam informacje przedstawione są w czytelny sposób. Część osób, nawet gdy wypełniała deklaracje odręcznie, robiła to bardzo starannie. Zarówno co do formy, jak i co do treści – posiadaną gotówkę wykazywała co do grosza, skrupulatnie przekazując też informacje o posiadanych nieruchomościach (mieszkania, działki rolne, lasy), a także udziałach w funduszach inwestycyjnych czy majątku ruchomym – i to nie tylko Czytaj dalej
Read more5 lat strat na lokatach. Banki działają dwa razy wolniej niż inflacja
psav zdjęcie głównePolacy trzymają na rachunkach bankowych kwotę 789 mld złotych – wynika z majowego podsumowania przygotowanego przez NBP. To prawie 2 razy więcej niż budżet, którym rząd dysponuje w bieżącym roku. Większość oszczędności trzymana jest na bankowych kontach – zwykłych i oszczędnościowych (488 mld złotych). Reszta (301 mld) spoczywa na lokatach.Inflacja szybsza od bankówProblem w tym, że te bajońskie sumy w większości przypadków z czasem tracą na wartości. Wszystko dlatego, że od naliczonych odsetek najpierw trzeba odjąć podatek, a przez cały czas siłę nabywczą oszczędności uszczupla inflacja. Ta ostatnia na niekorzyść posiadaczy lokat i rachunków bankowych w ostatnich miesiącach wyraźnie przyspieszyła. Zobrazujmy całą sytuację konkretnym przykładem. Założona w czerwcu 2018 roku roczna lokata była oprocentowana na 1,75% – wynika z danych NBP. To znaczy, że powierzając wtedy bankowi kwotę 10 tys. złotych można było liczyć na 175 złotych odsetek. Od tej kwoty należy jednak jeszcze odjąć podatek (19%). To znaczy, że faktycznie po roku na rachunku znajdziemy kwotę 10 141,75 złotych. Problem w tym, że zgodnie z danymi GUS w czerwcu br. ceny dóbr i usług były przeciętnie o 2,6% wyższe niż w momencie zakładania wspomnianej lokaty. To znaczy, że statystycznie rzecz ujmując za pieniądze znajdujące się w banku posiadacz lokaty mógłby dziś kupić mniej rzeczy niż w momencie zakładania lokaty. Kapitał wraz z odsetkami pozwoliłby na takie zakupy jak kwota 9885 złotych przed rokiem. >>> Czytaj też: Polska jak Szwajcaria. Oto mapa nierówności dochodowych w EuropieStraty zaczęły się w 2015 rokuNiestety sytuacja taka nie jest niczym nadzwyczajnym w ostatnich latach. Już depozyty zakładane w grudniu 2015 roku skazane były na to, że nie dadzą realnie zarobić swoim posiadaczom – wynika z szacunków HRE Investments. Gdyby tego było mało, to kontrakty terminowe na stopy procentowe oraz projekcja inflacji przygotowana przez bank centralny pokazują, że podobnie będzie w przypadku lokat zakładanych przynajmniej do grudnia 2020 roku. Fenomen zysku dodatniegoW sumie więc mówimy już o ponad 5 latach realnych strat na lokatach. Po prawdzie w okresie tym zdarzył się jeden epizod, w którym posiadacze rocznych lokat mogli zamiast strat notować zyski. Był to jednak swoisty wypadek przy pracy. W dużej mierze wynikał on z rządowej interwencji na rynku energii elektrycznej. To dzięki niej inflacja w styczniu i lutym 2019 roku była dość skromna wynosząc odpowiednio 0,7% i 1,2%. Dzięki tak niskim wynikom nawet rachitycznie oprocentowanym lokatom założonym rok wcześniej udało się przynieść swoim posiadaczom realny – choć bardzo skromny – zysk. Chcielibyśmy bezpiecznie, ale choć z odrobiną zyskuW obliczu takiej sytuacji trudno się dziwić, ze Polacy poszukują alternatywy dla swoich pieniędzy. Właśnie dlatego miliardy Czytaj dalej
Read moreNa wsi nie dość że jest…
Na wsi nie dość że jest chjowo, wyobcowanie społeczne, patusy, zjbany zasięg przez co słaby internet, brak rozrywek, w chxj nieczyste powietrze(bo wszyscy janusze na wsi palą śmieciami, ale nie ma czujnikow to nie pokazuje) to jeszcze wychodzi drogo w wielu kwestiach Załóżmy że chodziłbym na siłkę co drugi dzień, na basen 2 razy w tygodniu i do galerii raz na 2 tygodnie Oskarek z wojewódzkiego na miesiąc na przemieszczanie się do tych miejsc wyda 47zł (bilet 3 miesieczny w Wwa kosztuje 140, w innych miastach nawet taniej) ja wydałbym na dojazdy do tych miejsc 600 zł jakbym jeździł na raz na siłkę, basen i do galerii, jak w innych dniach to 1000 zł Nie wspomne też o tym że na wsi ludzie zarabiają mniej, praca jedynie za 2k maks dla początkującego a i z dostępnością pracy słabo, mowie o p0lsce z, skąd ja jestem ALE WYSTARCZY PRZECIEŻ UDERZYĆ PIĘŚCIĄ W STÓŁ, WZIĄĆ SIĘ SIEBIE I SKOŃCZYĆ NARZEKAĆ #przegryw #wies #p0lska #polska #finanse #zalesie #chlewobsranygownem Czytaj dalej
Read morePiekielnie drogie czartery…
Piekielnie drogie czartery VIP-ów – w 2018 roku o 240% droższe niż średnioroczna wartość w latach 2014 – 2017 W trakcie kontroli przeprowadzonej przez Najwyższa Izbę Kontroli wykonania budżetu państwa w 2018 r., w części Obrona Narodowa inspektorzy sprawdzili m.in. stan umów zawartych w ostatnich latach na czarter samolotów typu Embrayer od PLL LOT w celu przewozu urzędników MON, a także Kancelarii Prezydenta RP, Kancelarii Sejmu i Senatu oraz Rady Ministrów. (…) NIK ustalił, że wartość (netto) czarteru na 2018 r. wynosiła 85,9 mln zł i była wyższa o 240,4 proc. od średniorocznej wartości netto czarteru w latach 2014–2017 (wynoszącej 35,7 mln zł – gdy łącznie wartość czarteru w latach 2014–2017 wyniosła 142,8 mln zł). Szef Inspektoratu Uzbrojenia wyjaśnił NIK, że z uwagi na późne, w dniu 16.11.2017 r. podjęcie przez Ministra Obrony Narodowej decyzji o konieczności zawarcia kolejnej umowy na czarter samolotów dla najważniejszych osób w państwie (…) wykonawca – PLL LOT S.A. zaplanował skierowanie wydzielonych dotąd dwóch samolotów Embrayer do komercyjnej siatki połączeń w 2018 roku. „Potrzeba ponownego zabezpieczenia transportu dla VIP spowodowała konieczność wyłączenia przez Wykonawcę tych dwóch samolotów z siatki połączeń, a w to miejsce „pozyskania” dwóch dodatkowych samolotów z rynku. Z uwagi na terminy, PLL LOT S.A. wyleasingował (…) dwa samoloty (…). PLL LOT S.A. (…) wskazał, iż ponosi znacząco zwiększone koszty (…) leasingu, co było konieczne ze względu na zobowiązanie do pilnego zapewnienia w 2018 r. dostępności dwóch samolotów w ramach czarteru dla VIP” – wynika z kontroli NIK. Przypomnijmy, że wtedy na czele MON stał Antoni Macierewicz. Znalezisko tutaj: https://www.wykop.pl/link/5054799/piekielnie-drogie-czartery-vip-ow-czyli-oszczednosci-wg-pis/ #polska #wojsko #lotnictwo #finanse #ciekawostki Czytaj dalej
Read more„Mezalians po polsku, czyli ona i truteń. Co piątą rodzinę utrzymuje kobieta”
Szukając info o rozkładzie zarobków w małżeństwach znalazłem taki to feministyczny kwiatek.Trudno wyjść z podziwu jaką dedukcyjną parabolę musiała zatoczyć autorka żeby do takich statystyk zmontować powyższy tytuł artykułu. Parafrazując więc tytuł można zadać pytanie jak nazwać pozostałe 80% kobiet? Czytaj dalej
Read moreCześć Mirki! Cześć…
Cześć Mirki! Cześć Bitcoiniarze! Chciałem wam przedstawić pewne podsumowanie dot. inwestowania. W listopadzie 2018 użytkownik @PijoDeHuta zapytał w co wrzucić pieniądze, żeby było w miarę stabilnie. Użytkownik @tomosano polecił następujące inwestycje: Stellar, Hydro, Rawcoin, Zcash, Augur. Tutaj screenshot tematu https://i.postimg.cc/tRV655dR/0wykop.png . Zerknijmy teraz jak mają się wspomniane narzędzia inwestycyjne ;). Kluczowy jest wykres żółty czyli zysk w stosunku do bitcoina. O zysku w stosunku do dolara (zielony wykres) też coś powiem póżniej. Wybralem okres posta tomosano (11. listopada go zapisałem) do dnia dzisiejszego. No to jedziemy! Stellar: https://i.postimg.cc/Pr5jH66T/1stellar.png Około 21 % swojej wartości od listopada w odniesieniu do bitcoina. (Czyli kupując za 1 btc, dzisiaj miałbyć tylko 0,21 bitcoinów.) Hydro: https://i.postimg.cc/LscPKg2F/2hydrogen.png Około 14 %. Rawcoin: https://i.postimg.cc/cJRxCvfS/3rawcoin.png Wszystko wskazuje na to, że ten coin jest martwy. Zerowa kapitalizacja, zerowy volumen, a raczej na tyle niskie, że nie są listowane. Prawdopodobnie stracilibyście na tym gównie wszystkie pieniądze, a jak się mylę to proszę wyprowadźcie mnie z błędu. Zcash: https://i.postimg.cc/rmdLWzrs/4zcash.png Około 36 %. Augur: Około 53 %. https://i.postimg.cc/y8qWN420/5augur.png A jak wyglada to względem dolara? Stellar: bardzo mocno na minus. Trend raczej cały czas spadkowy, z kilkoma lekkimi zrywami w górę. Hydro: bardzo mocno na minus. Trend praktycznie cały czas spadkowy. Tutaj wyraźnie widać, że tomosano polecał tuż przed pęknięciem bańki ;). Rawcoin: martwy coin. Totalna porażka. Zcash: wyrażnie na minus, chociaż trend się zmieniał. Augur: minimalnie na minus. Trend przez długi czas lekko wzrostowy. A jak wyglądał przez ten czas wykres bitcoina względem dolara ;)? Zerknijcie sami: https://i.postimg.cc/c13fBSw5/6bitcoin.png . Jaki z tego wzniosek? Słuchając się użytkownika tomosano stracilibyście na dosłownie każdym coinie, który polecał. Nie ważne czy w odniesieniu do dolara czy bitcoina. Altcoiny to narzędzie do dymania ludzi. Jakiś mały procent zarabia na spekulacji, reszta traci. Szanowny tomosano chciał was wyrolować ;). Rozumiecie chyba już dlaczego wysiadują tutaj użytkownicy pokroju tomosano, theromanpolan, megaloxantha, atari, skiter :). Myślę, że mój post wyczerpał tę odpowiedź, ale jakby ktoś jeszcze nie zakminił – potracili konkretne pieniądze i to ich totalnie frustruje. Nie mogą sobie przeboleć, że są osoby, które od zawsze trzymały się od shitów z daleka. Boli ich to i marzą, żeby bitcoin się zjebał i mogli sobie powiedzieć „nie jestem jedyny, który przepierdolił, bitcoiniarze też potracili”! pokaż spoiler Król jest jeden – bitcoin. Idziemy po 1 mln $!!! #bitcoin #kryptowaluty #heheszki #finanse #pieniadze #chwalesie #inwestycje #ciekawostki Czytaj dalej
Read morePrzewodniczący Związku…
Przewodniczący Związku Zawodowego Celnicy PL Sławomir Siwy przed komisją ds. wyłudzeń VAT: Polska: eksport do Wysp Marschalla (ludność ok. 50 tys.): ❌2013 r. 300 mln zł ❌2014 r. 490 mln zł ❌2015 r. 285 mln zł ❌2016 r. 1 mld zł ✔️2017 r. tylko 22.9 mln zł po uszczelnieniu #vat. Wystarczy nie kraść. #polska #polityka #mafia #finanse #komisjavat #aferavat #4konserwy.pl #neuropa.ru #bekazlewactwa #bekazpo Czytaj dalej
Read moreUpadłość konsumencka po nowemu. Sejm zmienił przepisy
psav zdjęcie główneZa nowelizacją głosowało 416 posłów, przeciw był jeden poseł, zaś jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Upadłość konsumencka jest postępowaniem sądowym przewidzianym dla osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej, czyli konsumentów, którzy stali się niewypłacalni. Niewypłacalność to stan, w którym dłużnik nie jest w stanie wykonywać swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, np.: nie ma pieniędzy na zakup środków codziennego użytku oraz spłatę pożyczki. Upadłość konsumencka ma dwie zasadnicze funkcje: oddłużenie niewypłacalnego konsumenta – umorzenie całości lub części długów oraz windykację – odzyskanie należności przez wierzycieli. Jak wynika z danych MS, w 2018 r. ogłoszono 6 tys. 552 upadłości konsumenckie, przy 12 tys. 719 złożonych wnioskach; w 2017 r. ogłoszono 5 tys. 470 upadłości konsumenckich, przy 11 tys. 120 złożonych wnioskach, zaś w 2016 r. ogłoszono 4 tys. 447 upadłości konsumenckich, przy 8 tys. 694 złożonych wnioskach. „Co drugi wniosek był oddalany, bo już na etapie weryfikacji tego wniosku sędzia oceniał, czy dana osoba zasługuje na to postępowanie oddłużeniowe, czy też nie zasługuje, czyli oceniał, czy ktoś zasługuje na drugą szansę” – mówił PAP jeszcze jesienią zeszłego roku wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł. Propozycję reformy rząd przyjął w połowie maja br. Pierwsze czytanie projektu w Sejmie odbyło się 12 czerwca. Potem przepisami zajęła się sejmowa podkomisja. Podczas prac legislacyjnych przedstawiciele organizacji skupiających m.in. przedsiębiorców wskazywali, iż istnieje ryzyko, że po wprowadzeniu zmian „osobom postępującym nieuczciwie łatwiej będzie uzyskać oddłużenie”. „Intencją projektu jest stopniowanie odpowiedzialności upadłego w zależności od stopnia jego winy, tzn. jedynie w wyjątkowych przypadkach powinno dochodzić do odmowy oddłużenia i to są przypadki najbardziej rażące, przypadki działań o charakterze celowym i intencjonalnym. Jeśli chodzi o mniejszy stopień winy i działania o charakterze niedbałym i lekkomyślnym, to nie powinno to prowadzić do odmowy oddłużenia, tylko do wydłużenia okresu spłaty” – odpowiadali przedstawiciele MS. W nowelizacji zawarto szereg zmian. „Osoby, które nie prowadzą działalności gospodarczej, będą mogły wystąpić o ogłoszenie upadłości w uproszczonej procedurze, tj. bez wyznaczania sędziego-komisarza. Rozwiązanie to pozwoli odciążyć administrację sądową od obsługi najprostszych spraw dotyczących upadłości konsumenckiej. Dzięki temu sądy będą mogły się skupić na bardziej złożonych sprawach związanych z restrukturyzacją i upadłością przedsiębiorców” – informowano. Przewidziano też możliwość zawierania przez dłużników układów z wierzycielami, z ograniczon Czytaj dalej
Read moreTSUE pomoże frankowiczom? „Nawet korzystne orzeczenie nie spowoduje automatycznego przewalutowania” [WYWIAD]
psav zdjęcie główneRzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał w maju opinię, która bezpośrednio dotyczy hipotecznych kredytów indeksowanych do waluty obcej udzielonych przez polskie banki. Jakie są jej najważniejsze konkluzje?Opinia została wydana w odpowiedzi na pytania polskiego sądu tzw. pytania prejudycjalne. Dotyczy więc konkretnej sprawy. Sąd chciał się m.in. dowiedzieć czy z punktu widzenia unijnej dyrektywy dotyczącej nieuczciwych warunków umownych, przy rozstrzyganiu w sprawie, w której przedmiotem był kredyt indeksowany do waluty obcej, powinien brać pod uwagę skutki, które może nieść dla klienta unieważnienie umowy tego kredytu. Pytał też, czy brać pod uwagę to, czego oczekiwał kredytobiorca wnoszący pozew przeciwko bankowi, np. czy wnosił o unieważnienie umowy nawet gdyby było to dla niego niekorzystne. Mówiąc bardzo ogólnie Rzecznik TSUE odpowiada, że nie wolno ignorować intencji samego klienta, ale z drugiej strony unieważnienie powinno być orzekane w ostateczności. I jeśli tylko po usunięciu niedozwolonych postanowień da się ją dalej wykonywać umowę, to powinna obowiązywać.„Niedozwolone postanowienia umowne” to chyba tutaj najważniejszy termin. Czym one są w przypadku kredytów frankowych?Na podstawie dotychczas rozstrzygniętych spraw za takie przyjmuje się przede wszystkim indeksowanie wartości kredytu do waluty obcej. Ale niektóre orzeczenia dotyczą innych elementów takich umów. Na przykład ustalania wysokości rat do spłaty kredytu w oparciu o kurs waluty określany w bankowej tabeli kupna i sprzedaży tej walut, tzw. spread, gdzie zasadniczo ceny waluty dowolnie ustala bank. Za niedozwolone uznawano np. zapisy dotyczące ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. Sądy kwestionowały zapisy dotyczące zmiany oprocentowania kredytu np. takie, gdzie zmiana stopy procentowej odbywa się tylko w drodze decyzji banku bez uwzględnienia rzeczywistych zmian stopy procentowej na rynku. To o tyle ważne, że w przestrzeni publicznej mówi się najczęściej o tym pierwszym punkcie, czyli kwestionowaniu fundamentalnego dla umowy mechanizmu indeksacji i tego będzie też dotyczyło stanowisko TSUE. Pomijane są zaś kwestie np. dowolności w ustalaniu oprocentowania czy kursów walut czy też oferowania ubezpieczeń niskiego wkładu. A stosowanie tych klauzul też pociągało za sobą znaczny wzrost kosztów obsługi takiego kredytu przez klientów.Opinia rzecznika to jeszcze nie wyrok TSUE. Co się stanie, jeśli jednak Trybunał ją podzieli, czy klauzule niedozwolone automatycznie przestaną obowiązywać?Nie, to tak nie działa. To nie jest orzeczenie, które ma taką moc, jak np. wyrok polskiego Trybunału Konstytucyjnego, którego skutek zasadniczo następuje od razu. Orzeczenie TSUE dotyczy wykładni prawa Unii Europejskiej w kontekście zadawanych przez sądy pytań prejudycjalnych i będzie niejako drogowskazem dla polskich sądów. On Czytaj dalej
Read moreW USA trwa najdłuższy okres…
W USA trwa najdłuższy okres ożywienia gospodarczego od (co najmniej) 1854 roku źródło: spotdata.pl Obserwuj #infog – ciekawe infografiki, wykresy, mapy (gospodarka, społeczeństwo, technologia) #ekonomia #gospodarka #usa #finanse #ciekawostki Czytaj dalej
Read moreSpośród państw regionu w…
Spośród państw regionu w Polsce będzie pracować zdecydowanie najmniej kobiet w wieku 55-64 lat W 2050: Słowacja 68,7% | Estonia 67,3% | Litwa 62,3% | Łotwa 61,3% | Czechy 53,5% | Węgry 48% | Polska 35,9% Tabela pokazuje odsetek kobiet w wieku 55-64 lat, które częścią siły roboczej w latach 2015-2050. Tabelka pochodzi z raportu Międzynarodowego Funduszu Walutowego – polecam moje znalezisko z 3 najciekawszymi wykresami Obserwuj #infog – ciekawe infografiki, wykresy, mapy (gospodarka, społeczeństwo, technologia) #ekonomia #finanse #pieniadze #emerytura #emerytury #zus #ciekawostki #gospodarka #polska Czytaj dalej
Read moreRoczne przychody parafii są…
Roczne przychody parafii są bardzo zróżnicowane i wynoszą od 30 tys. zł do 300-400 tys. zł – tak wynika z raportu KAI dotyczącego finansów Kościoła. Księża zarabiają od 800 do 5,5 tys. zł. Średnia to – jak twierdzą duchowni – to 2,5-3 tys. zł. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Z tacy i z _ co łaska _ w całym kraju do kiesy Kościoła katolickiego wpływa rocznie ponad 6 mld zł. Taką szacunkową kwotę podał na Jasnej Górze kardynał Kazimierz Nycz. Metropolita przypomniał jednocześnie, że sporządzony niedawno bilans Kościoła w Polsce obejmujący wszystkie 44 diecezje, ponad 10 tys. polskich parafii oraz zakony wykazał, że na swoją działalność (duszpasterską, edukacyjną, charytatywną, kulturalną, utrzymanie budynków, prowadzenie szkół itp.) Kościół potrzebuje mniej więcej 8 mld zł rocznie. Jak ujawnili hierarchowie, to, co dostają, ledwie wystarcza im na utrzymanie. Chwila, chwila, jeszcze raz: Jak ujawnili hierarchowie, to, co dostają, ledwie wystarcza im na utrzymanie. XD (╭☞σ ͜ʖσ)╭☞ ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/podatki-kosciola-chcialbys-placic-tylko-236,78,0,1631566.html?fbclid=IwAR20HwGZLOgfn0GCl-3ocrLD1H4-6naQk-sflGZUC9hXbWVA4_aJXthzCnE #neuropa #bekazkatoli #bekazprawakow #finanse #podatki #polska #ciekawostki Czytaj dalej
Read more#polityka #heheszki #neuropa…
#polityka #heheszki #neuropa #4konserwy.ru #patologiazewsi #bekazprawakow #finanse #korwin #bekazkorwina Prawdziwe dane z biura analiz finansowych z dupy ( ͡º ͜ʖ͡º) Czytaj dalej
Read more500+ a inflacja Chyba jednym…
500+ a inflacja Chyba jednym z najbardziej śmiesznych przykładów na brak inteligencji wykopków jest wrzucanie wykresu inflacji w Polsce i wiązanie jej wzrostu wraz z uruchomieniem programu 500+. Nie wiem czy to niewiedza, czy zwykły populizm, jeśli jednak to pierwsze, to śmiech już jest mniej doniosły. Patrząc na wykresy rosnącej inflacji w państwach UE, dziwnym trafem zbieżność wzrostu inflacji przypada na uruchomienie 500 plus w Polsce. Niezła siła rażenia. ;-) Poniższe wykresy prezentują inflację w wybranych krajach UE na przestrzeni 5 ostatnich lat. Austria: https://i.imgur.com/Yukn7UA.png Czechy: https://i.imgur.com/wA9uAbi.png Francja: https://i.imgur.com/jDneU6X.png Niemcy: https://i.imgur.com/0amGUN5.png Polska: https://i.imgur.com/2xjv7oo.png Słowacja: https://i.imgur.com/LPsikPz.png Węgry: https://i.imgur.com/fQqI7nv.png Wykresy pochodzą z: https://tradingeconomics.com/ #polska #inflacja #finanse #ekonomia #pieniadze #500plus #austria #wegry #niemcy #francja #czechy #slowacja #4konserwy.pl #neuropa.ru Czytaj dalej
Read moreNowela ustawy frankowej z podpisem prezydenta. Na jakie wsparcie mogą liczyć kredytobiorcy?
psav zdjęcie główneJak podała KPRP, celem ustawy jest zmiana mechanizmu zapewnienia wsparcia finansowego osobom, które na skutek obiektywnych okoliczności znalazły się w trudnej sytuacji finansowej, a jednocześnie są obowiązane do spłaty rat kredytu mieszkaniowego. Ponadto wsparcie będzie uzyskiwane jak dotychczas przez kredytobiorcę, który utracił zatrudnienie (posiada status bezrobotnego). Dodano, że ustawa przewiduje wydłużenie okresu pomocy z 18 do 36 miesięcy oraz zwiększenie wysokości maksymalnego wsparcia z 1500 zł do 2000 zł miesięcznie (maksymalnie w wysokości 72 000 złotych). „Jednocześnie ustawodawca wprowadził mechanizm częściowego umorzenia pozostałych do zwrotu środków, w przypadku terminowego zwrotu części rat z tytułu udzielonego wsparcia” – napisano w komunikacie KPRP. Jak czytamy, nowelizacja zapewnia możliwość wystąpienia przez kredytobiorcę, za pośrednictwem kredytodawcy, do Rady Funduszu Wsparcia Kredytobiorców, z wnioskiem o dodatkową weryfikację wniosku o udzielenie wsparcia lub pożyczki na spłatę zadłużenia – w przypadku jego odrzucenia przez kredytodawcę. „Kredytobiorca może to zrobić w terminie 14 dni od otrzymania informacji o odrzuceniu wniosku. Rada Funduszu dokona ponownej weryfikacji wniosku niezwłocznie, nie później niż w terminie 2 miesięcy, rozstrzygając w przedmiocie spełnienia lub niespełnienia warunków przyznania wsparcia lub pożyczki na spłatę zadłużenia” – podano. „Zgodnie z wprowadzonym do ustawy nowelizowanej przepisem art. 6a, wypowiedzenie umowy kredytu mieszkaniowego zarówno w okresie rozpatrywania wniosku o wsparcie, promesę lub pożyczkę na spłatę zadłużenia jak i dodatkowej weryfikacji (w przypadkach, o których mowa w ustawie) nie wywołuje skutku względem kredytobiorcy” – poinformowano. W sierpniu 2017 roku prezydent złożył w Sejmie projekt nowelizacji ustawy z 2015 roku o wsparciu kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji, którzy zaciągnęli kredyt mieszkaniowy. To jedyny projekt dotyczący frankowiczów, który dotąd został uchwalony. Prezydencki projekt rozszerzał działanie Funduszu Wsparcia. Zakładał m.in. dwukrotne podniesienie minimum dochodowego umożliwiającego wnioskowanie o wsparcie. Zgodnie z propozycją, byłaby to sytuacja, gdy koszty kredytów przekraczają 50 proc. dochodów (dotąd było 60 proc.). Ponadto zwiększona miałaby zostać wysokość możliwego comiesięcznego wsparcia z 1,5 tys. do 2 tys. złotych, wydłużony okres możliwego wsparcia z 18 do 36 miesięcy (co w sumie dawałoby kwotę 72 tys. zł) oraz wydłużony okres bezprocentowej spłaty otrzymanego z Funduszu Wsparcia z 8 do 12 lat. Możliwe byłoby także umorzenie części zobowiązań z tytułu wsparcia, szczególnie w sytuacji regularnego spłacania rat. Rachunek Funduszu Wsparcia prowadzić będzie Bank Gospodarstwa Krajowego i on dokonywałby wypłat. Czytaj dalej
Read more