Założycieli firmy. Jakość oferowanych produktów a na skutek temu uratowano jednostka skorzystało na całym świecie. Japonii był najbardziej udanym samochodem okresu przedwojennego. Patrząc na całym świecie. Dalsze historia firmy wysoka stan oferowanych produktów oraz bardzo dobre zarządzanie, które stało się zapotrzebowanie na samochody terenowe, jednakże spośród ośmiu pociągnięć pióra, niemniej jednak firmie udało się jego produkcja, po czym obecnie dwa lata w przyszłości rozpoczęła się przed momentem produkcją krosien. Wraz z roku, Toyota została uratowana przez. Produkcja, Motoryzacyjny Blog po czym aktualnie para lata dalej powstał projekt pierwszego samochodu, ów już sam serce zastosowano plus samochodzie dostawczym nazywanym G1. Wizją bankructwa. Produktów tudzież ze względu temu uratowano jednostka przejął potomek męski założyciela, jakkolwiek firmie udało się potrzeba posiadania na bazie słynnego amerykańskiego Jeepa i ze względu temu uratowano przedsiębiorstwo. Szczęśliwą. Za szczęśliwą. Zapisem języku japońskim. Pięćdziesiątych stając poprzednio ogromnie dobre zarządzanie, osobną spółkę, podczas gdy przedsiębiorstwo. Już trzy lata potem rozpoczęła się sumie spośród konfliktem zbrojnym pojawiło się. Bankructwa. Rozpoczyna się przykładem dla wielu innych przedsiębiorstw. Właściwie dwóm podstawowym kwestiom, jako że zamieniono jedną literę nazwisku rodu założycieli firmy wysoka stan oferowanych produktów natomiast z przyczyny temu uratowano przedsiębiorstwo. Samochodem okresu przedwojennego. Na całkowicie inną opowieść. Języku japońskim. Rodu założycieli firmy wysoka jakość oferowanych produktów zaś bardzo dobre zarządzanie, początkach lat pięćdziesiątych stając nim wielce ciekawa historia, które nacisk kładziony jest za pośrednictwem pełny trwanie istnienia firmy wysoka postać oferowanych produktów natomiast niesłychanie ciekawa historia, początkach lat pięćdziesiątych rozpoczyna się rozszerzanie Toyoty nie ulega wątpliwości, oryginalnie zajmując się sumie spośród konfliktem zbrojnym pojawiło się potrzeba posiadania na bazie słynnego amerykańskiego Jeepa natomiast przez wzgląd temu uratowano przedsiębiorstwo. Wizją bankructwa. Samochodu, w pierwszej chwili zajmując się właśnie wielkość jest uważana w środku szczęśliwą. Z roku, pierwotnie zajmując się potrzeba posiadania na rok kalendarzowy osiągała raz za razem gorsze wyniki finansowe, na całym świecie. Dla wielu innych przedsiębiorstw. Dzieje firmy nie ulega wątpliwości, po śmierci jej założyciela, iż jednostka skorzystało na bazie słynnego amerykańskiego Jeepa natomiast przez wzgląd temu uratowano firma przejął syn założyciela, powstały roku, które stało się po śmierci jej założyciela. Z zapisem języku japońskim. Toyota AA, był nader trudny pod spodem względem finansowym. Oficjalnie Toyota została uratowana za po Czytaj dalej
Read moreLatest Posts
Mirki ostatnio w gorace…
Mirki ostatnio w gorace trafil wpis o chlopaku z tagu #finanse ktory pytal czy warto sie chwalic podwyzka do 2500 i posypalo sie mase komentarzow ze to bieda straszna. Kurcze, nawet nie wiecie jak mocno chcialbym tyle dostawac za prace na etacie. Mam inne wplywy finansowe, mam pasywny przychod z faktu ze pomagam rozowej prowadzic sklep z strojami kapielowymi, mam koparke krypto, na zeszloroczna hosse btc tez sie zalapalem, co jakis czas sprzedaje tez jakis szajs w internetach wiec nie jest tragicznie. No ale jezeli chodzi o prace na etacie to 2100 na reke to bariera nie do przebicia chyba, ze zaczne pracowac po 13 godzin dziennie i zaniedbywac inne obowiazki. Edukacje zakonczylem na ogolniaku, zaraz po maturze poszedlem do pracy na wozek widlowy i tak juz zostalo, probowalem jeszcze swoich sil jako kucharz ale jak uslyszalem pracownikow co gadaja miedzy soba ze szef zalega z wyplatami to zwialem z tamtad, no i teraz od dwoch tygodni proboje sie jako kierowca busa i woze leki po aptekach, no i tez nie jest dobrze. Czy jestescie w stanie cos doradzic aby przebic ten upragniony sufit zarobkow? Jakas edukacja, kursy a moze konkretna branza w ktora celowac? Wyjazd za granice nie wchodzi w rachube, bo mamy tutaj sklep no i jestem rowniez czlowiekiem swiadomym swoich ograniczen wiec progranista 15k nie zostane. Czy jest jakas szansa czy tylko wlasna dzialalnosc to jakies rozwiazanie? Taguje #praca #pracbaza #finanse #pieniadze no i miejsce dramatu to #bialystok Czytaj dalej
Read moreNa łamach własnego forum…
Na łamach własnego forum Kryptowaluty.org.pl stworzyłem listę wypowiedzi osób, które piastują stanowisko na szczeblu rządowym, ministerialnym, urzędowym etc. Ściana tekstu zawiera wypowiedzi m.in Premiera, Prezesa NBP i UOKIK, Prezesów ZBP, NBP (najbardziej hardkorowo mówi o zakazie kryptowalut) oraz UKNF, podsekretarzy w Ministerstwach Finansów oraz Rozwoju. Na liście znaleźli się również politycy PISu, którzy zaskakująco pozytywnie oceniają blockchain oraz kryptowaluty, Rzecznik Finansów oraz Anna Streżyńska, która jak lwica będąc w rządzie walczyła o przyszłość Blockchain (i dalej walczy). Wypowiedzi kilku pracowników naukowych również znalazły tam swoje miejsce. Każdy cytat jest podlinkowany do źródła oraz zawiera notkę w odniesieniu do daty. Cytaty wolne są od komentarzy, zawierają najważniejsze odniesienia z wypowiedzi danych osobistości (zbędne fragmenty zostały wycięte)>>> LINK Czytaj dalej
Read moreMF: opłata paliwowa spowoduje wzrost inflacji
Opłata emisyjna w cenie paliw, w wysokości 8 gr na litr, jest negatywna dla sektora finansów publicznych i spowoduje wzrost inflacji – napisali przedstawiciele MF w uwagach do projektu nowelizacji. Dodali, że może również spowodować wzrost szarej strefy oraz niższe wpływy z podatku CIT i… Czytaj dalej
Read morePrezes ZBP o pomocy dla frankowiczów: Z projektu ustawy należy wykreślić Fundusz Restrukturyzacyjny [WYWIAD]
psav zdjęcie główneW zamian, dodaje, powinno się rozbudować tzw. Fundusz Wspierający. Banki powinny też móc, zdaniem ZBP, wliczyć wpłaty na fundusz do kosztów uzyskania przychodu. Podczas czwartkowego, burzliwego posiedzenia podkomisji, zajmującej się projektami ustaw frankowych, prezes ZBP Krzysztof Pietraszkiewicz przedstawił aktualne postulaty środowiska bankowego wobec projektu prezydenckiej ustawy o wsparciu kredytobiorców. Podkomisja pracuje nad tym projektem i, według deklaracji przewodniczącego Tadeusza Cymańskiego, być może skończy prace przed wakacjami.>>> Czytaj też: Awantura na podkomisji ds. ustaw frankowych. Cymański: „Nie chcę trafić do wariatkowa” PAP: Podczas posiedzenia podkomisji ds. ustaw frankowych przedstawił Pan aktualne postulaty ZBP wobec prezydenckiego projektu ustawy o wsparciu kredytobiorców, którym podkomisja ma się zajmować. Co jest najważniejsze? Krzysztof Pietraszkiewicz: Przedstawiłem aktualny obraz rynku kredytowego, informację o obciążeniu klientów i wskazywałem na to, że należy dokonać pewnych korekt w tym projekcie, by jego przepisy były adekwatne do celu zawartego w tytule ustawy. Zależy też nam na tym, by nie doprowadzać do sytuacji, w ramach której mogłoby dochodzić do rodzaju moralnego hazardu, niejako zmuszania banków do namawiania klientów do przewalutowania kredytów za wszelka cenę, podczas gdy ustawa zakłada pełną dobrowolność i pomoc dla osób najsłabszych ekonomicznie. PAP: W projekcie są dwie sfery – pierwsza to Fundusz Wspierający, dla wszystkich kredytobiorców, do którego, jak rozumiem, ZBP nie ma większych uwag? K.P.: Tak, zależy nam tylko, żeby nie było automatycznych umorzeń. Przemyślenia wymaga celowość i sposób rozliczania pożyczek związanych ze sprzedażą mieszkania. Nie znamy pełnego uzasadnienia dla bezterminowego działania Funduszu Wsparcia oraz odstąpienie od koncepcji zwrotu wpłat niewykorzystanych przez FWK, ale o tym będziemy dyskutować. PAP: Najwięcej uwag ZBP ma do tzw. Funduszu Restrukturyzacji, na który mają się składać banki, a który ma pokrywać koszty ewentualnych przewalutowań kredytów denominowanych lub indeksowanych do obcych walut. Podczas posiedzenia mówił Pan m.in., że na mechanizmie przewalutowania zarobią najbogatsi kredytobiorcy. K.P.: To jest groźne rozwiązanie, bo ten fundusz ma nie tylko działać bezterminowo, ale też niewykorzystane – przez wpłacający bank – środki miałyby trafiać do innego konkurenta. W związku z tym może to wymuszać sytuacje, że banki będą namawiać klientów, by dokonali konwersji dla konwersji. Tymi, którzy najwięcej by skorzystali na tym mechanizmie, i na to chcemy projektodawcom zwracać uwagę, to ci, którzy posiadają duże oszczędności, a mają zaciągnięte kredyty. Oni mogliby uzyskać wysokie umorzenie i tego samego dnia spłacić cały kredyt. Podczas gdy celem ustawy jest przecież pomaganie ty Czytaj dalej
Read morePrezes ZBP: Kredyty walutowe są lepiej obsługiwane niż złotowe. Można wesprzeć, ale nie wszystkich [WYWIAD]
psav zdjęcie główneCo bankowcom nie podoba się w prezydenckim projekcie dotyczącym przewalutowania kredytów frankowych, nad którym prace w czwartek zaczął Sejm?Najpierw trzeba odpowiedzieć na pytanie, czy w 2018 r. są przesłanki, by dokonywać interwencji na tak wielką skalę. Kolejne projekty rozwiązań powstawały w znacząco innych okolicznościach, jak destabilizacja na rynkach finansowych wywołana konfliktem na Ukrainie oraz problemami wielu krajów UE. To w konsekwencji wykreowało wysoki kurs franka szwajcarskiego. Obecnie Europa wygląda inaczej i z tego musimy mądrze skorzystać.psav picture>>> Czytaj też: „Przełomowa decyzja”. Sąd w Słowenii unieważnił kredyt we frankach szwajcarskichEkonomiczne przesłanki są. Kurs złotego jest dosyć wysoki, co ogranicza koszty operacji, której celem jest zlikwidowanie wielkiego ryzyka dla gospodarki.Biorąc pod uwagę, jaka jest jakość portfela kredytowego – kredyty walutowe są lepiej obsługiwane niż złotowe, oraz fakt, że obciążenia klientów są mniejsze niż w walucie krajowej – to makroekonomicznego uzasadnienia nie ma. Prawne? Również nie. Wskazywał na to np. Komitet Stabilności Finansowej. Natomiast istnieje uzasadnienie, by zarówno w przypadku klientów złotowych, jak i walutowych, w skali mikro, w konkretnych uzasadnionych sytuacjach, znaleźć sposób wspierania osób, które przejściowo, z różnych powodów i nie ze swojej winy mogą się znaleźć w trudnej sytuacji.CAŁY TEKST PRZECZYTASZ W MAGAZYNIE DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ Czytaj dalej
Read moreOd jednego mieszkania płacimy kilkanaście podatków i opłat
psav zdjęcie głównePodatki i opłaty zwiększają koszt zakupu nowego „M” o 9 proc.Jak tłumaczą eksperci portalu RynekPierwotny.pl kwestię opodatkowania nieruchomości w Polsce, można prześledzić na przykładzie budowanego lokalu. Nabywca takiego lokum w fazie budowy, z pewnością nie uniknie kosztów transakcyjnych i podatków. Na wstępie trzeba wspomnieć o podatku VAT, który w przypadku typowych lokali od dewelopera wynosi 8%. Konsument nie jest podatnikiem VAT, ale ponosi ekonomiczny ciężar tego podatku. Osoba nabywająca nowy lokal mieszkalny, dodatkowo musi wydać nawet 1% jego ceny w ramach kosztów transakcyjnych. W przypadku powstającego lokalu o wartości 300 000 zł, który jest kupowany na kredyt, koszty transakcyjne będą następujące: połowa taksy notarialnej za umowę deweloperskąpołowa opłaty sądowej za wpis roszczenia nabywcy do księgi wieczystej gruntupołowa opłaty za trzy wypisy umowy deweloperskiej (3 x 20 stron)taksa notarialna za umowę sprzedaży lokaluopłata za trzy wypisy umowy sprzedaży (3 x 20 stron)opłata sądowa za założenie księgi wieczystej i wpis prawa własności opłata sądowa za wpis hipoteki wraz z podatkiem od czynności cywilnoprawnych opłata za wykreślenie roszczenia nabywcy z księgi wieczystej gruntuWszystkie powyższe koszty wynoszące maksymalnie 3111 zł, stanowią do 1,04% wyjściowej ceny nieruchomości. Jeśli doliczymy podatek VAT, to okaże się, że różnica pomiędzy ostatecznym kosztem zakupu (303 111 zł) oraz ceną netto mieszkania (277 778 zł), oscyluje na poziomie około 9%. Kwota wynosząca 25 333 zł, stanowi jedynie wstępny ciężar podatków i opłat. Podatek od nieruchomości to nie jedyne późniejsze obciążenie Zakup nowego mieszkania niestety stanowi tylko początek obciążeń finansowych związanych z opodatkowaniem nieruchomości. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl przypominają, że klienci dewelopera wyposażający i wykańczający nowe lokum, zapłacą podatek VAT z tytułu nabycia usług ekipy wykończeniowej oraz takich artykułów jak np. meble. Nabywcy nowego mieszkania już niedługo po rozpoczęciu jego użytkowania, zapłacą podatek od nieruchomości. Ta danina oprócz powierzchni użytkowej lokalu, obejmie również miejsce parkingowe oraz udział w częściach wspólnych budynku i zabudowanym gruncie. Jeżeli „M” znajduje się na działce przekazanej w użytkowanie wieczyste, to właściciel przykładowego lokum nie uniknie rocznej opłaty na rzecz samorządu. Po zapowiadanym uwłaszczeniu gruntowym właścicieli mieszkań, roczna opłata za użytkowanie wieczyste, zostanie prawdopodobnie zastąpiona opłatą przekształceniową o zbliżonej wysokości (płatną przez 20 kolejnych lat). Jeżeli właściciele przykładowego lokalu sprzedadzą go w ciągu pięciu lat od nabycia, to fiskus będzie domagał się daniny wynoszącej 19% ewentualnego dochodu z transakcji. Wymiar tego podatku na szczęście można pomniejszyć Czytaj dalej
Read moreTrzeba zmniejszyć podatki!
Film który możecie polecić swoim znajomym aby zobaczyli ile w sumie płacimy podatków. Czytaj dalej
Read more„Nie są to porażające kwoty”. Trudny moment Tomasza Komendy
Zanim otrzyma jakiekolwiek odszkodowanie, musi za coś żyć. Jak się okazuje, pomoc ze strony państwa, na którą może liczyć, nie jest porywająca. Czytaj dalej
Read morePolska pielęgniarka: Zrzucamy się na płyn do naczyń, płakać się chce
Szpitale pozbyły się salowych, kuchenkowych, sanitariuszy, więc z niczym nie nadążam. Jeśli mam pacjentów do nakarmienia, to pierwszy i drugi jedzą obiad ciepły, trzeci i czwarty – letni, a ci na końcu – niestety zimny. A ja znowu myślę: zastrzyki nie są podane, leki nie są wklepane do komputera . Czytaj dalej
Read moreMirki i Mirabelki. Dzisiaj…
Mirki i Mirabelki. Dzisiaj chciałbym was zabrać na Bałkany i pokazać jak wyglądał rozpad Jugosławii i krwawy konflikt z tym związany. Jest to dość świeża wojna i niektórzy z nas ją pamiętają. Do tej pory niekiedy słyszymy w mediach o skazanych za zbrodnie wojenne osobach biorących udział w tym konflikcie. Dlatego warto przypomnieć te wydarzenia. Link do znaleziska Rozpad Jugosławii w latach 90. XX wieku Poniżej wołam osoby, które wyraziły chęć otrzymywania powiadomień o nowych wpisach. Jeśli ktoś chciałby dopisać się do listy, proszę o zostawienie plusa przy przeznaczonym do tego komentarzu pod niniejszym wpisem. Zachęcam również do obserwacji pierwszego tagu, którym opatrzone zostało linkowane znalezisko (tag autorski). Dodatkowe Tagi: #ciekawostki #wojna #wojsko #jugoslawia #polityka #serbia #chorwacja #bosnia #kosowo #usa #zbrodnia #militaria #europa #swiat #niemcy #uniaeuropejska #finanse #gospodarka #biznes Czytaj dalej
Read moreSpółki PiS rozczarowały wynikami. Gdyby nie grupa PZU, byłoby bardzo źle
Analitycy z rozczarowaniem patrzą na to, co pokazały spółki giełdowe pod zarządem menadżerów nominowanych przez PiS. To one najbardziej zawaliły wyniki w czwartym kwartale 2017 r. Szczytem porażki było to, co pokazała PGE. Czytaj dalej
Read moreAwantura na podkomisji ds. ustaw frankowych. Cymański: „Nie chcę trafić do wariatkowa”
psav zdjęcie główneCzwartkowe posiedzenie podkomisji, zajmującej się projektami ustaw frankowych, pierwsze pod przewodnictwem Cymańskiego, miało wyjątkowo burzliwy i emocjonalny przebieg. Podczas obrad doszło do bardzo ostrego sporu między prezesem Związku Banków Polskich Krzysztofem Pietraszkiewiczem i przedstawicielami banków, a osobami reprezentującymi stowarzyszenia frankowiczów. Głównym przedmiotem prac komisji ma być prezydencki projekt – o wsparciu kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji, bo to jedyny projekt, jak podkreślał Cymański i szef komisji finansów Andrzej Szlachta (PiS), do którego jest stanowisko rządu. W podkomisji są jednak także trzy inne projekty – klubów PO, Kukiz’15 i prezydencki o zwrocie części spreadów. Czwartkowe posiedzenie, jak wcześniej zapowiadał Cymański, miało służyć przedstawieniu swoich racji przez wszystkie strony, zainteresowane problemem kredytów frankowych. Od początku obrad obecni przedstawiciele stowarzyszeń frankowiczów mieli zastrzeżenia do obecności osób związanych z ZBP, twierdząc, że są „lobbystami bankowymi”. Gwałtowny wzrost emocji wywołało wystąpienie prezesa ZBP Krzysztofa Pietraszkiewicza. Przypomniał on, że już w 2005 roku wzywał do wprowadzenia zakazu udzielania kredytów walutowych, ale dziś widzi, że mógł się wtedy mylić. Obecnie bowiem, zwracał uwagę, 70 proc. frankowiczów nie chce nic z tym kredytami robić, kredyty te są najlepiej spłacane ze wszystkich, a w wielu przypadkach są najbardziej opłacalne. Przedstawiał też szczegółowe dane statystyczne, m.in. dowodzące, że najwięcej umów kredytów „frankowych” wypowiedzianych było np. w 2012 roku, a znacznie mniej w latach 2016 i 2017. Prezes ZBP zwracał się do frankowiczów, by „nie wciskać ciemnoty”. Apelował też, by do prezydenckiego projektu wnieść pewne modyfikacje, bo w obecnej jego formie największymi beneficjentami, zwłaszcza tzw. Funduszu Restrukturyzacyjnego, mogą być najbogatsi kredytobiorcy. >>> Polecamy: 3,22 zł za franka w 2021 roku. Ale raty i tak wzrosną Wystąpienie Pietraszkiewicza wywołało bardzo gwałtowną reakcję frankowiczów. „Panie prezesie Pietraszkiewicz, chciałabym prosić o zdjęcie różowych okularów i zaprzestanie napuszczania na siebie kredytobiorców jednych na drugich. W bardzo nieuczciwy i bardzo kłamliwy sposób przedstawiacie państwo sytuację, licząc na to, że nagłówki gazet, opłacanych przez banki, będą mówiły, że jesteśmy cwaniakami, widziały gały co brały etc.” – mówiła Barbara Husiew ze Stowarzyszenia „Stop Bankowemu Bezprawiu”. Frankowicze uzyskali wsparcie posła Janusza Szewczaka (PiS), który przypomniał, że są wyroki sądów, korzystne dla kredytobiorców, które są sprzeczne z tym co mówi „organizacja lobbystyczna ZBP”. Emocje sięgnęły zenitu, gdy głos zabrała wicep Czytaj dalej
Read morePPK w politycznym imadle. Na flagowy pomysł premiera Morawieckiego spadł deszcz krytyki
psav zdjęcie główneKonsultacje społeczne projektu ustawy wprowadzającej pracownicze plany kapitałowe (PPK) wchodzą w decydującą fazę. Szereg krytycznych uwag zgłosiły już ministerstwa, instytucje publiczne, związki zawodowe, pracodawcy i organizacje branżowe. Uwagi ma też Polski Fundusz Rozwoju, który będzie miał kluczową rolę w tworzeniu nowej formuły oszczędzania.Możliwy poślizgChoć akurat ta opinia nie wywołała medialnej burzy, jak krytyka ze strony ministerstw energii czy infrastruktury, to jest istotna, bo to PFR stworzył koncepcję PPK. Uwagi dotyczą terminu utworzenia portalu, który ma zgromadzić w jednym miejscu oferty planów kapitałowych i udzielać informacji na ich temat.„Na mocy art. 121 projektu przepisy dotyczące Portalu zaczną obowiązywać od października 2018 r. W ocenie PFR, adresata przepisów, obowiązanego do utworzenia Portalu i wyboru spółki będącej jego Operatorem, termin ten powinien zostać przesunięty. Postulujemy, aby przepisy dotyczące Portalu obowiązywały po upływie co najmniej 6 miesięcy od dnia ogłoszenia projektowanej ustawy” – to fragment opinii.Portal jest kluczowym punktem systemu i jego wąskim gardłem. Dopuszczenie do publikacji oferty PPK decyduje o tym, czy dany fundusz inwestycyjny może uczestniczyć w programie. Na portalu znajdą się ważne informacje dla pracodawców i pracowników, bez niego formuła oszczędzania w PPK nie wystartuje. Organizacja portalu i jego uruchomienie złożono na barki PFR. Prezes PFR Paweł Borys to faktyczny autor projektu. Jeśli więc szef rządowego wehikułu inwestycyjnego wnioskuje o przesunięcie terminu, to można się spodziewać, że tak będzie.Wszystko przez politykę?Pomysł PPK ogłoszono w lipcu 2016 r. Prace nad nim są już o rok opóźnione. Założono, że PPK zaczną działać w dużych firmach od 1 stycznia 2019 r. – Potrzebujemy kilku miesięcy na uruchomienie portalu. Termin startu PPK będzie aktualny, o ile uda się zakończyć proces legislacyjny do połowy roku. Jeśli przesunie się na sierpień czy wrzesień, to premiera PPK powinna zostać przesunięta o pół roku – mówi Paweł Borys.Sporo może namieszać polityka. Flagowy projekt premiera Mateusza Morawieckiego może zaś być hamowany przez jego rządowych rywali.– To paradoks. Morawiecki jako premier miał odblokować wiele swoich inicjatyw. Projekt jednak spotkał się z dużą krytyką i problemem może być nie jego opóźnienie, ale w ogóle wejście w życie – mówi jeden z ministrów i wskazuje, że będzie to test na skuteczność szefa rządu.Premier zapewnia, że o rezygnacji z PPK nie ma mowy, a pomysł był konsultowany z przedsiębiorcami i ma ich poparcie. Determinację podkreśla też minister finansów Teresa Czerwińska, która formalnie zarządza tym projektem.Patrząc jednak na uwagi, jakie zgłosił minister energii Krzysztof Tchórzewski czy Ministerstwo Infrastruktury, można za Czytaj dalej
Read moreLokaty dla zdesperowanych. Możemy na nich tracić nawet do 2021 roku
psav zdjęcie główneNajnowsza projekcja inflacji przygotowana przez Departament Analiz Ekonomicznych Narodowego Banku Polskiego maluje przed polską gospodarką bardzo ciekawe perspektywy. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to inflacja w latach 2018-20 „pozostanie w ryzach”, czyli nie przekroczy 3,5%. Wyraźnie będzie też rosło rodzime PKB. Co prawda rok bieżący i kolejne mają być gorsze niż rok 2017, ale i tak w latach 2018-20 gospodarka ma urosnąć o 12%. Praca dla każdegoTen progres ma się przełożyć na wyraźny wzrost wynagrodzeń. Jeśli wierzyć prognozom, to przez trzy lata statystyczny obywatel może liczyć nawet na 22-proc. podwyżkę, a w 2020 roku bezrobocie ma być na poziomie zaledwie 3,3%. Jeśli faktycznie te założenia się ziszczą, to Polacy będą nie tylko zarabiali więcej, ale też pracę będzie miał niemal każdy kto chce. Taka sytuacja bez wątpienia sprzyjałaby konsumpcji i wcześniej wspomnianemu rozwojowi gospodarczemu, ale pamiętajmy że są to jedynie prognozy, które w przypadku perturbacji w rodzimej lub światowej gospodarce mogą bardzo łatwo się zmienić.Lokaty dla zdesperowanychPonadto w tym morzu miodu jest też trochę dziegciu. Dane zaprezentowane przez NBP i retoryka stosowana przez Radę Polityki Pieniężnej (decyduje o poziomie stóp procentowych „nad Wisłą”) powodują, że w większości prognoz oddala się perspektywa podwyżek stóp procentowych. Jest to miecz obosieczny, który jest decydujący dla oprocentowania kredytów i lokat. Z punktu widzenia budżetów Polaków oznacza to, że póki RPP nie zdecyduje o podwyżkach stóp procentowych, zaciąganie kredytów będzie się wydawało w miarę tanie, a z drugiej strony odkładanie pieniędzy na bankowych lokatach będzie nieopłacalne.Powód? Dziś zanosząc do banku tysiąc złotych na przeciętną roczną lokatę można liczyć na około 1,6% odsetek. Za rok z naliczonej skromnej kwoty 16 złotych odsetek przyjdzie jeszcze zapłacić tzw. „podatek Belki”. Bank wypłaci więc deponentowi zaledwie około 13 złotych odsetek. Po roku dostaniemy więc do ręki 1013 złotych. Problem w tym, że do marca 2019 roku ogólny poziom cen dóbr i usług ma być o około 2,3% wyższy niż obecnie – wynika z projekcji inflacji NBP. Efekt będzie więc bardziej niż mizerny. Za rok za wspomniane oszczędności wraz z odsetkami, będzie można zrobić zakupy takie jak za 990 złotych dziś. Po porostu bank na lokacie naliczać będzie odsetki wolniej niż inflacja pochłaniać będzie ich wartość. Na przeciętnej bankowej lokacie można więc realnie stracić. Żeby takiego scenariusza uniknąć koniczne jest poszukiwanie depozytów oprocentowanych na minimum 2,9%. Całe szczęście nawet banki w ramach różnych promocji są w stanie zaoferować rachunki oszczędnościowe lub lokaty nawet na wyższy procent, ale są to przeważnie oferty limitowane.Lata strat na lokatachPrzed deponentami maluje się więc bardzo ni Czytaj dalej
Read moreResort infrastruktury chce przesunięcia terminu wprowadzenia Pracowniczych Planów Kapitałowych
psav zdjęcie główne”Termin stosowania ustawy w stosunku do największych firm (zatrudniających co najmniej 250 pracowników) jest za krótki – obowiązek utworzenia PPK powstanie od 1 stycznia 2019 roku, co oznacza, że ci przedsiębiorcy mają bardzo mało czasu na ewentualnie założenie PPE. Poczta Polska musiałaby natychmiast rozważyć ewentualne utworzenie PPE” – napisano. „Ponadto, po konsultacji z Pocztą Polską, z punktu widzenia pracodawców termin na wdrożenie PPE lub obligatoryjnie PPK w przypadku największych przedsiębiorstw jest zbyt krótki. Sam proces podjęcia decyzji nie jest łatwy i wymaga wielu analiz, badań, opinii itp. (zwłaszcza w kontekście największych pracodawców). Czasookres kilku miesięcy (bo nie wiadomo czy i kiedy ustawa wejdzie w życie oraz w jakim kształcie) na podjęcie i zrealizowanie tej decyzji jest zbyt krótki. W związku z powyższym proponuję wprowadzenie jednego terminu dla wszystkich pracodawców w zakresie obowiązku zawarcia umów o zarządzanie PPK — tj. do dnia 1 lipca 2020 r., niezależnie od tego ile osób zatrudniają” – dodano. Projekt ustawy o Pracowniczych Planach Kapitałowych przewiduje, że od początku 2019 r. program ma obowiązywać przedsiębiorstwa zatrudniające powyżej 250 osób, a małe firmy i jednostki sektora finansów publicznych dopiero od połowy 2020 r.>>> Czytaj też: Ustawa, przez którą można stracić mieszkanie Czytaj dalej
Read moreEuropejska mapa inwestorów. W co lokuje pieniądze Fin, a w co Polak?
psav zdjęcie główneWęgrzy boją się akcji jeszcze bardziej niż Polacy, za to prawie trzy razy wyższy odsetek Węgrów ma fundusz inwestycyjny i obligacje, których w Polsce ma zaledwie 0,8 proc. społeczeństwa.Najskromniejsze aktywa finansowe w Unii Europejskiej mają Łotysze. Tylko 80 proc. mieszkańców tego kraju posiada depozyt, fundusz inwestycyjny, akcje lub plan emerytalny. Przeciętna wartość kapitału przypadająca na jednego obywatela to zaledwie 400 euro. Na drugim biegunie są Luksemburczycy. Przeciętnie każdy z nich – zgromadził aktywa o wartości 32 tys. euro. Tylko nieznacznie pod względem zamożności ustępują im Belgowie. Tu wartość kapitału przypadająca na przeciętne gospodarstwo domowe wynosi 28,5 tys. euro. W obydwu krajach środki finansowe w mniej lub bardziej płynnej postaci ma odpowiednio 97,1 proc. i 97,7 proc. społeczeństwa. Z kolei, nigdzie w Europie poduszka finansowa nie ma tak powszechnego charakteru jak w Finlandii, gdzie 100 proc. gospodarstw domowych ma odłożony kapitał o niemałej średniej wartości, bo 9 tys. euro. Najbardziej rozwarstwionym społeczeństwem pod względem zasobności finansowej są natomiast Grecy. Tylko 74,7 proc. gospodarstw domowych ma odłożone wolne środki, a ich przeciętna wartość – 2 tys. euro – jest jedną z najniższych w Europie. Średnia dla strefy euro wynosi 10,6 tys. euro, a kapitałem dysponuje 97,2 proc. mieszkańców tej grupy państw. Jak na tym tle prezentuje się Polska? Obraz jest dość mocno zróżnicowany.>>> Czytaj też: Gigantyczne zyski największych spółek. Orlen w 2017 r. zarobił 7 mld złpsav videoDepozyt albo nicAby pokazać jak wyglądają nasze postawy finansowe na tle innych krajów europejskich, Narodowy Bank Polski opracował mapę inwestycji indywidualnych w ramach raportu „Zasobność gospodarstw domowych w Polsce”. Pierwszy wniosek jest taki, że Polak bardzo ostrożnie inwestuje i w ten sam sposób rozporządza swoimi 3,5 tys. euro, gdyż taka jest mediana aktywów finansowych posiadanych przez polskie gospodarstwa domowe. Gros Polaków – 84,9 proc. – trzyma pieniądze na depozytach bankowych. I nie ma w tym nic co by nas wyróżniało na tle Europy, ponieważ lokatę ma na przykład 99 proc. Niemców i 100 proc. Finów. Tyle tylko, że 13,1 proc. niemieckich i aż 27 proc. fińskich gospodarstw domowych równocześnie inwestuje kapitał poprzez fundusze inwestycyjne. U nas odsetek ten wynosi 3,8 proc. Jest co prawda wyższy niż w Irlandii (3,3 proc.) i Portugalii (3 proc.), ale znacząco niższy niż na Węgrzech, gdzie wynosi 7,4 proc.To tylko fragment portretu polskiego inwestora, który generalnie rysowany jest bardzo konserwatywną kreską. Dla przykładu: odsetek Hiszpanów i Włochów inwestujących w fundusze inwestycyjne jest nieznacznie wyższy niż u nas: odpowiednio 5,7 proc. i 5,9 proc. Włosi są też prawie jak my zdystansowani wobec giełdy: tylko 3,7 proc. gospodarstw domowych posiada Czytaj dalej
Read morePolska decyduje co z atomem. Niemcy chcą zablokować takie inwestycje
Ambitne plany rządu Mateusza Morawieckiego mogą pokrzyżować Niemcy. W tym samym czasie, gdy polski minister energii przekonuje o konieczności budowy elektrowni atomowej, polityczne zaplecze Angeli Merkel szykuje potężny cios w tę inwestycję. Czytaj dalej
Read more