Baaardzo ciekawe zestawienie…

Baaardzo ciekawe zestawienie wydatków zarządów i rad nadzorczych w klubach #ekstraklasa Okazuje się że „najciężej” pracowali Sarapata z Dukatem w #wislakrakow ( ͡° ͜ʖ ͡°) Najmniej zarabia się w zarządzie #cracovia i #legia. Na grubo bawią się kluby utrzymywane z pieniędzy miejskich czyli przez podatników, ale i w niektórych prywatnych też można nieźle zarobić mimo że raczej wyniki sportowe do tego nie predestynują. #pilkanozna #lechia #lechpoznan #slaskwroclaw #jagiellonia #koronakielce #zaglebielubin #gornikzabrze #finanse Czytaj dalej

Read more

Niemcy były nazywane kiedyś…

Niemcy były nazywane kiedyś chorym człowiekiem Europy. Dziś są niekwestionowanym liderem gospodarczym Europy, podczas gdy Francuzi są niechętni reformom i wyrzeczeniom. Źródło wykresu: https://for.org.pl/pl/d/57b68d84fb6521e8b3bed0dc5a03de07 #neuropa #gospodarka #europa #finanse Czytaj dalej

Read more

Hays opublikował raport…

Hays opublikował raport płacowy w głównych sektorach rekrutacji za rok 2018. Do ściągnięcia tutaj: https://www.hays.pl/cs/groups/hays_common/documents/digitalasset/hays_2078590.pdf Należy pamiętać, że nie jest to całkowite pokrycie danych rynku pracy, a jedynie wycinek powstały na bazie przeprowadzonych rekrutacji przez tę konkretną agencję. Niemniej jednak chyba nie ma drugiego podobnego raportu, więc póki co stanowi najsensowniejszą perspektywę o wynagrodzeniach w poszczególnych branżach. Jakie są Wasze przemyślenia odnośnie zamieszczonych wielkościach? #praca #budownictwo #architektura #inzynieria #it #programista15k #finanse #pracbaza #hr Ps. Randomowa stockowa baba z HRu dla atencji Czytaj dalej

Read more

Nie macie pomysłu na biznes?…

Nie macie pomysłu na biznes? Zostawcie matkę menelicę przed kamerą by oglądało to tysiące ludzi w necie a jak się zesra na rzadko na całe spodnie to będzie śmiesznie i będzie więcej kasy (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) #danielmagical #patostreamy #biznes #firma #finanse Czytaj dalej

Read more

To komputer rozstrzygnie, kto jest wiarygodny dla banku

psav zdjęcie główneBadając zdolność kredytową i analizując ryzyko kredytowe, banki sprawdzają dane historyczne i na ich podstawie próbują przewiedzieć, jak może zachować się klient. Najważniejsze jest oczywiście to, jak dotychczas spłacał swoje zobowiązania, ile zarabia, jakie ma wydatki. Banki chętnie jednak sięgają głębiej i biorą pod uwagę np. historię transakcji dokonywanych kartą kredytową. Wszystko to pozwala na profilowanie klienta i wydanie ostatecznej oceny, czy kredyt w ogóle zostanie przyznany, a jeśli tak, to na jakich warunkach. Oczywiście danych tych nie analizuje człowiek, tylko algorytm, czyli mówiąc językiem RODO, mamy do czynienia z zautomatyzowanym przetwarzaniem.Na temat tego, jakie czynniki mogą wpływać na ocenę zdolności kredytowej, narosły legendy. Jak można się było dowiedzieć podczas debaty zorganizowanej przez DGP, co najmniej dwa polskie banki biorą pod uwagę zakupy w sklepach monopolowych, zwłaszcza robione w niedzielne poranki (co może wskazywać na alkoholizm). Na podstawie historii zakupów bank jest w stanie przewidzieć też to, że klient może się rozwieść (małżeństwa sumienniej spłacają kredyty). Jak to możliwe? Chociażby dzięki informacjom, że wynajmuje pokoje w hotelu na jedną noc czy wysyła kwiaty pod inne adresy niż domowe (jeśli płaci za to kartą).Czy polskie banki analizują takie informacje? Nie wiadomo. W głośnej książce Cathy O’Neil „Broń matematycznej zagłady” wskazano natomiast udokumentowane przykłady z USA. Firma American Express przyznała w 2009 r., że obniżyła limity na kartach kredytowych osobom kupującym w konkretnych sklepach. Model statystyczny wskazywał bowiem, że częściej zalegają z płatnościami (po protestach konsumentów wycofano się z tej decyzji). Inna firma pożyczkowa nie kryła natomiast, że bierze pod uwagę, czy wniosek kredytowy został napisany poprawnie pod względem ortograficznym i gramatycznym. Oczywiście może to jakoś świadczyć o wnioskodawcy, co jednak z osobami cierpiącymi np. na dysortografię?Prawo do informacjiCzy modele stosowane przez banki mogą prowadzić do błędnych decyzji w sprawie kredytów? Tak. Potwierdziły to badania w Niemczech w ramach kampanii OpenSCHUFA, podczas których ponad 20 tys. wolontariuszy udostępniło do analizy swe dane finansowe. Dane amerykańskiej Federalnej Komisji Handlu z 2013 r. wskazywały na błędy w informacjach o 5 proc. kredytobiorców, czyli ok. 10 mln osób. W tej sytuacji wyjątkowo ważne wydaje się, by klienci mogli poznać powody, dla których bank ocenił ich tak, a nie inaczej. Przywilej ten mają im zapewnić zmiany w ustawie – Prawo bankowe (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2187 ze zm.), które wprowadzi ustawa wdrażająca RODO. Problem w tym, że będzie on dotyczył jedynie sytuacji, gdy decyzja jest podejmowana w pełni automatycznie. Jeśli zaś w jakikolwiek sposób weźmie w niej udział człowiek, to klient nie do Czytaj dalej

Read more

Gospodarstwo domowe w Polsce ma dziś do wydania o 1/3 więcej niż trzy lata temu

psav zdjęcie główne”Jeszcze kilka lat temu połowa Polaków borykała się z brakiem pieniędzy na pokrycie nieprzewidzianych wydatków. Dziś taki problemem sygnalizuje co trzeci obywatel. To blisko unijnej średniej” – napisali w poniedziałek analitycy firmy Open Finance. Podobnie jest z oszczędnościami – ma je prawie 70 proc. Polaków i 70 proc. Europejczyków. „Powody do zadowolenia wciąż są jednak skromne – tak jak wysokość naszych oszczędności” – zaznaczyli. Z danych Eurostatu wynika bowiem, że stopa oszczędzania jest w Polsce na poziomie nieprzekraczającym 5 proc. (dane za 2017 rok). Dla porównania Czesi Słoweńcy i Estończycy odkładają przynajmniej dwa razy większą część pensji. Rekordzistami są Niemcy, Szwedzi i Luksemburczycy, którzy odkładają od 17 do ponad 20 proc. wynagrodzenia. „Rosnące wynagrodzenia i zatrudnienie oraz 2 miliardy złotych wpływające co miesiąc na konta beneficjentów programu 500+, to powody dla których Polacy są w coraz lepszej kondycji finansowej” – dodali. Z przedstawionych danych Eurostatu za 2017 rok wynika, że 8,5 proc. Polaków miało wtedy problem z regulowaniem rachunków, a 38,4 proc. obywateli nie stać na wakacje. Dane te wskazują na wyraźną poprawę, bo jeszcze 5 lat temu – jak wyliczyli analitycy Open Finance – notowane były wyniki na poziomie odpowiednio 14,1 proc. i 62 proc. „Poza tym obecnie ponad jedna trzecia osób (38,4 proc.) nie może sobie pozwolić na wyjazd na tygodniowe wakacje. W 2012 roku z taką sytuacją musiały się mierzyć prawie dwie trzecie obywateli. Najnowsze rodzime wyniki są ponadto bardzo zbliżone do tych, które unijny urząd statystyczny wyliczył dla całej Wspólnoty” – czytamy w analizie Open Finance. W opinii Open Finance, wychodzeniu z finansowych tarapatów pomogły rosnące wynagrodzenia i zatrudnienie. „Regularnie GUS bada ich poziom w przedsiębiorstwach zatrudniających przynajmniej 9 osób. I tak dane za listopad sugerują, że Polacy zarabiali przeciętnie 4967 zł brutto po wzroście o 7,7 proc. (r/r). W dłuższym terminie dane GUS sugerują, że przeciętna pensja Polaka była w okresie od stycznia do listopada br. wyższa o ponad 7,3 proc. od tej z analogicznego okresu 2017 roku. Na tym nie koniec dobrych informacji, bo dane GUS sugerują też w bieżącym roku ponad 3-proc. wzrost zatrudnienia. Reasumując, z danych urzędu wynika, że coraz więcej Polaków pracuje i coraz wyższe osiągają pensje” – zauważa firma. „Uwzględniając oba współczynniki otrzymamy informację, zgodnie z którą przeciętne gospodarstwo domowe ma dziś do wydania o około jedną trzecią więcej niż trzy lata temu i prawie dwa razy więcej niż dekadę temu” – informuje Open Finance. Analitycy firmy podkreślają, że liczby te wciąż nie uwzględniają świadczeń z programu 500+. „Te przyczyniły się m. Czytaj dalej

Read more

Był sobie Czech, Polak i…

Był sobie Czech, Polak i Anglik. Każdy z nich mieszka w swoim kraju i zarabia 60 tys. zł rocznie. Anglik od swojego zarobku musi oddać na ZUS i podatki 2,500 zł na rok zostaje mu 57,500 zł. Czech od swojego zarobku musi oddać na ZUS i podatki 8,000 zł na rok zostaje mu 52,000 zł. Wreszcie Polak od swojego zarobku musi oddać na ZUS i podatki 21,000 zł na rok zostaje mu 39,000 zł. Czech i Anglik z ciekawości wreszcie zapytali się Polaka — ej Polak, dlaczego zarabiasz tyle samo co my, ale zostaje Ci tylko 39 tys. zł. Polak popatrzył w niebo, zastanowił się chwilę i odpowiedź: właściwie to nie wiem, ale w telewizji mówią, że podobno, kiedyś coś z tego będę miał. #heheszki #humor #finanse #pieniadze #podatki Czytaj dalej

Read more

Dobre wieści dla kierowców. Analitycy spodziewają się spadków cen paliw

psav zdjęcie główneWedług Biura Maklerskiego Reflex za obniżkami cen na stacjach może przemawiać pogorszenie warunków atmosferycznych, które w konsekwencji spowoduje mniejszą sprzedaż i zachęci właścicieli stacji do walki o klienta właśnie niższymi cenami. Reflex ocenia, że ceny detaliczne są niższe o średnio 3–4 grosze na litrze niż pod koniec ubiegłego tygodnia. Biuro wskazuje jednak, że aktualna sytuacja na rynku hurtowym może spowodować mniejszą skłonność do obniżek w detalu, mimo, że wciąż jest miejsce na spadek cen przy dystrybutorze. Jednak kontynuacja podwyżek w hurcie może znacząco ograniczyć ich skalę i tempo – ocenia Reflex. Z kolei portal e-petrol.pl ocenia, że zmiana spadkowa w cenach detalicznych może oddalać obawy wielu kierowców, że nowa opłata emisyjna, która pojawiła się na rynku od 1 stycznia, dotknie bezpośrednio ceny na stacjach. Według portalu, w przyszłym tygodniu średnia cena benzyny 95 będzie w przedziale 4,70-4,83 zł za litr, oleju napędowego – 4,97-5,08 zł za litr, a autogazu 2,30-2,37 zł za litr. Analitycy wskazują jednocześnie na wzrost notowań ropy na światowych rynkach, gdzie ceny Brent pozostają powyżej 57 dolarów za baryłkę, podczas gdy przed świętami były w okolicy 50 dolarów. Zwyżkom cen sprzyja poprawienie relacji na linii Chiny-USA – wskazuje Reflex, przypominając, że na 7 i 8 stycznia planowanie jest spotkanie przedstawicieli tych krajów odnośnie rozwiązań w dyskusji handlowej. Jeśli uda się uniknąć wojny handlowej pomiędzy tymi krajami, to wyeliminowane zostanie jedno z obecnie najpoważniejszych ryzyk dla globalnego wzrostu gospodarczego i poprawią się perspektywy dotyczące popytu na ropę – ocenia e-petrol.pl. Według portalu, do poprawy nastrojów wśród kupujących przyczyniają się z pewnością oczekiwania związane z wchodzącym w życie z początkiem stycznia porozumieniem OPEC i producentów spoza kartelu w sprawie ograniczenia wydobycia. Jak przypomina Reflex, grudniowy poziom eksportu ropy z Arabii Saudyjskiej jest niższy o 460 tys. baryłek dziennie w stosunku do listopada.>>> Czytaj też: Absurdalnie wysokie ceny paliw w Polsce. Taniej kupisz w Niemczech czy Austrii Czytaj dalej

Read more

moją noworoczną tradycją jest…

moją noworoczną tradycją jest aktualizacja mojego excela ze statystyką rocznych wydatków. prowadzę od 2011. wrzucałem rok temu ale mało kogo zainteresowało. może źle otagowałem, bo w sumie ten łysy koleś w okularach nawet sprzedaje książkę o tym i ktos to kupuje ( ͡° ͜ʖ ͡°). jak jest zainteresowanie to dajcie znać, wrzucę za darmo. #finanse #budzetdomowy Czytaj dalej

Read more