No to po 8 latach przyszedł…

No to po 8 latach przyszedł czas, aby pożegnać się ze SkyCash. Aplikacja służyła mi do kupowania biletów komunikacji miejskiej i PKP. Korzystałem zasilając ją przelewami błyskawicznymi. Nie mam zamiaru podpinać swojej karty płatniczej ani tym bardziej wysyłać zdjęcia dowodu osobistego. Bye Bye. #skycash #finanse #banki Czytaj dalej

Read more

Toksyczne polisy służyły inwestowaniu, nie asekuracji. Ubezpieczycieli czeka fala pozwów?

psav zdjęcie główneCharakter umowySprawa na pozór dotyczyła skomplikowanej kwestii technicznej, czyli terminu przedawnienia. W sądach powszechnych od kilku lat rozstrzygane jest to, czy do ubezpieczenia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym zastosowanie znajduje ogólny 10-letni termin przedawnienia, czy szczególny trzyletni. Sądy orzekają bardzo różnie, gdyż różnią się w ocenie tego, czym w ogóle „uefki” są. Jeśli bowiem uznać taką polisę za typową umowę ubezpieczenia, należy zgodnie z art. 819 par. 1 kodeksu cywilnego zastosować trzyletni termin („Roszczenia z umowy ubezpieczenia przedawniają się z upływem lat trzech”). Jeśli jednak uznać, że clou uefki jest część inwestycyjna, wówczas będziemy mieli do czynienia z umową nienazwaną o mieszanym charakterze. A wtedy, zgodnie z art. 118 k.c., stosować należy termin 10-letni (a od 9 lipca 2018 r., czyli dla nowych ubezpieczeń, termin sześcioletni).Analogicznymi sprawami Sąd Najwyższy już się zajmował. W trzech jednobrzmiących uchwałach (sygn. akt III CZP 13/18, III CZP 20/18 i III CZP 22/18) stwierdził, że polisa z ufk nie jest typową umową ubezpieczenia, a zatem obowiązuje standardowy termin przedawnienia.– Taka umowa ma charakter mieszany. Nie zmienia tego fakt, że została ona uregulowana w ustawie o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracji. Liczy się jej jurydyczny charakter, czyli to, że w dużej mierze służy ona inwestowaniu środków – wyjaśniał sędzia Roman Trzaskowski.psav pictureSzybko okazało się jednak, że trzy uchwały SN to za mało. Przedstawiciele ubezpieczycieli zaczęli je krytykować, kręcić nosem, że choć orzeczenia trzy, to skład sądu jeden. Wodą na młyn były kolejne wyroki sądów powszechnych, w których te stwierdzały, że skoro mamy do czynienia z umową ubezpieczenia, to termin przedawnienia jest trzyletni. Część judykatury zdawała się nie dostrzegać orzeczeń SN.Sprawa trafiła więc wczoraj po raz kolejny na wokandę Sądu Najwyższego. Reprezentująca towarzystwo ubezpieczeniowe adwokat Beata Kopczyńska przekonywała, że najważniejsza jest wola ustawodawcy. Ten zaś w ustawie o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej wskazuje jasno, że ubezpieczenie z ufk nadal pozostaje ubezpieczeniem. Prawniczka spostrzegła, że ustawa jest z 2015 r., więc ustawodawca już doskonale zdawał sobie sprawę z wątpliwości zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie. Skoro więc mimo to zdecydował się wskazać „uefki” jako umowy ubezpieczenia – należy zakładać, że zrobił to nie bez powodu.>>> Czytaj też: To komputer rozstrzygnie, kto jest wiarygodny dla bankuInwestycja w systemArgumenty pełnomocniczki ubezpieczyciela jednak nie przekonały Sądu Najwyższego. Sędziowie w wydanym postanowieniu uznali, że nie ma powodu, by wydawać nową uchwałę, skoro w pełni podzielają argumentację zawartą w poprzednich. Sędzia Grzegorz Misiurek w ustnych motywach Czytaj dalej

Read more

Korzystałeś z programu „Rodzina na Swoim”? Twoja rata może wzrosnąć nawet o 30 proc.

psav zdjęcie główneWszystko dlatego, że po 8 latach państwo przestanie spłacać za tych kredytobiorców połowę odsetek.Dokładnie 8 lat temu program „Rodzina na swoim” cieszył się największą popularnością w historii. Powód? W Warszawie przez 5 miesięcy 2011 roku pozwalał on na zakup mieszkania z dopłatą o ile cena metra nie przekraczała 9816,1 złotych. Przypomnijmy, że „Rodzina na swoim” był to program, w ramach którego kupując mieszkanie na kredyt można było liczyć na dofinansowanie w formie około połowy odsetek. Tym samym osoby, które zadłużyły się w 2011 roku obecnie muszą się liczyć ze skokową podwyżką raty wraz z ustaniem dopłat. Problem dotyczy ponad 51 tysięcy gospodarstw domowych. Rata o 1/3 w góręDla przeciętnego kredytobiorcy, który zadłużał się 8 lat temu zakończenie okresu dopłat oznacza wzrost raty o około 30-40%. Spójrzmy na konkretny przykład. Przeciętny kredyt z dofinansowaniem udzielany w 2011 roku opiewał na 199,7 tys. zł. Co by się stało, gdyby taki dług zaciągnąć 8 lat temu – w styczniu 2011 roku? Przyjmijmy, że o taki kredyt ubiegała się rodzina, która chciałaby kupić 50-metrowe mieszkanie z pomocą 30-letniego długu. W takim modelowym przypadku sytuacja wyglądałaby następująco:1) w dniu zadłużania się rodzina musiała się przygotować na ratę w kwocie 720 zł miesięcznie (tradycyjny kredyt bez dopłaty wiązłby się z miesięczną ratą na poziomie 1210 zł),2) w trakcie 8 lat otrzymywania dopłat rata fluktuowała w granicach od 620 do 975 zł,3) ostatnia rata z dopłatą opiewała na 700 zł,4) pierwsza rata bez dopłaty wyniesie 967,5 zł.Przez 8 lat otrzymywania dopłat rodzina zainkasowałaby łącznie ponad 36,5 tys. zł. Po tym okresie w modelowym przypadku rata powinna wzrosnąć o prawie 270 zł. Nikłym pocieszeniem jest fakt, że podwyżka ta byłaby znacznie wyższa, gdyby nie panujące obecnie rekordowo niskie stopy procentowe. Wynagrodzenia rosną tak szybko jak ratyNiemniej przeciętna rodzina powinna poradzić sobie z koniecznością płacenia dodatkowych 270 złotych raty. Wszystko dlatego, że w międzyczasie bardzo dobra kondycja rynku pracy spowodowała, że wiele osób ma dziś do wydania więcej niż przed ośmiu laty. I tak na przykład z danych GUS wynika, że w 2011 roku przeciętna pensja brutto w przedsiębiorstwach wynosiła 3,6 tys. zł brutto. Teraz jest to ponad 4,8 tys. zł, czyli o jedną trzecią więcej. Jako ciekawostkę można dodać jeszcze fakt, że najbardziej zapobiegliwi kredytobiorcy, którzy zaoszczędzone dzięki dopłacie pieniądze odkładaliby na koncie, mogliby skumulowane w ten sposób środki przeznaczyć na nadpłatę kredytu sprowadzając miesięczną ratę do poziomu zaledwie 750 – 760 zł miesięcznie.psav pictureObniżka raty przez wydłużenie spłatyJeśli rodzina byłaby zdeterminowana, aby obniżyć ratę, mogłaby rozważyć poszukiwanie kredytu z niższą marżą lub Czytaj dalej

Read more

Skąd wiadomo, że pieniądze z PPK nie zostaną znacjonalizowane? Marczuk: Ryzyko jest zerowe

psav zdjęcie główneNa początku stycznia weszła w życie ustawa o Pracowniczych Planach Kapitałowych, a pod koniec roku pierwsze osoby zaczną wpłacać do programu pieniądze. Komu oszczędzanie w PPK będzie się opłacać bardziej, a komu mniej?  Nie ma osoby, której PPK nie będzie się opłacać. Bez względu na to, ile mamy lat i ile zarabiamy, to na Planach skorzystamy. Może Pan to udowodnić? Oczywiście, bo to czysta matematyka: np. jeżeli zarabiam 4 tys. zł brutto miesięcznie odkładam na PPK 2 proc. czyli 80 zł. Do tego 60 zł (1,5 proc.) wpłaca mi pracodawca. Trzeba jeszcze doliczyć 20 zł od państwa. Razem daje to 160 zł miesięcznie, mimo, że sam wpłaciłem 80 zł. Jeszcze większy zysk mają ci, którzy zarabiają mniej. Np. osoba, która zarabia 3 tys. zł brutto, odkłada na swój rachunek 60 zł (2 proc.) a pracodawca i państwo dopłaca mu aż 65 zł (1,5 proc. od pensji oraz 20 zł). Eksperci przedstawiają różne kalkulację pokazujące ile można zaoszczędzić np. w ciągu 30 lat. Kwoty są bardzo różne. Czy dziś z ręką na sercu można powiedzieć, kto ile zaoszczędzi? To oczywiście zależy od wielu zmiennych – czy będziemy oszczędzać bez przerw, ile będziemy zarabiać, jak będzie wyglądać wzrost gospodarczy i sytuacja na rynkach. Nie powinniśmy tu także obiecywać przysłowiowych gruszek na wierzbie, albo może lepiej pasują tu banany na palmach. Lepiej mówić konserwatywnie o zachętach do oszczędzania i ich długoterminowym charakterze niż o szklanych, emerytalnych domach. Polacy są mądrzy i nie przemawia do nich nachalna propaganda. Można ostrożnie założyć, że osoba 30-letnia, zarabiająca „na wejściu” do systemu równowartość mniej więcej średniej krajowej pensji, gdy będzie miała 60 lat, może liczyć na ok. 500 zł miesięcznie, czyli ok. 20 proc. swojej emerytury z systemu ZUS. Przy założeniu, że nie wypłaca jednorazowo kapitału w całości lub części po osiągnięciu 60 lat i rozkłada płatności wszystkich zgromadzonych pieniędzy na 30 lat. A ci, którzy zarabiają 10 czy 20 tys. zł, czy będą zainteresowani oszczędzaniem PPK? Albo ci, którzy za kilka lat przechodzą na emeryturę? Czy jest sens, żeby wchodzili do systemu? Moim zdaniem tak, bo osoby, które zarabiają dużo, spore kwoty otrzymają też nominalnie od pracodawców: np. od kwoty 20 tys. zł dopłata od pracodawcy (1,5 proc. płacy brutto-PAP) wyniesie 300 zł miesięcznie. To blisko 4 tys. zł rocznie. A przypominam, że może ona wynieść nawet 4 proc. Plus, oczywiście, stałą kwotowo dopłata z budżetu, choć ta preferuje osoby mniej zarabiające, bo proporcjonalnie to one otrzymują więcej. To obala tezę, że lepiej oszczędzać sobie samemu. Trzeba jednak pamiętać, że system ma przede wszystkim zachęcić do oszczędzania osoby mniej zarabiające. Natomiast jeśli chodzi o osoby, które za 5-7 lat mogą przejść na emeryturę, to one też zyskują. Tak skonstruowa Czytaj dalej

Read more

Raty kredytów we frankach wzrosną do najwyższego poziomu w historii?

psav zdjęcie głównePrognoza* zakłada, że w tym roku kurs CHF pozostanie na poziomie zbliżonych do obecnego, ale w kolejnych latach będzie spadał odpowiednio do 3,72 zł, 3,66 zł i w 2022 r. wyniesie 3,59 zł. Skala obniżki nie jest imponująca. Przypomnijmy, że większość kredytów we frankach udzielono, gdy kurs wynosił 2 zł – 2,5 zł. Spadkowi kursu ma towarzyszyć mocny wzrost stawki LIBOR CHF 3M, od której uzależnione jest oprocentowanie kredytów we frankach. mBank prognozuje, że stopy procentowe w Szwajcarii przestaną być ujemne za 2 lata. W 2021 r. stawka LIBOR ma wynieść +0,79%, a w 2022 r. już +1,35%. Sprawdziliśmy, jak taki scenariusz wpłynąłby na wysokość rat kredytów we frankach. Do wyliczeń wykorzystaliśmy kredyt na 300 000 zł udzielony w sierpniu 2008 r., czyli w momencie gdy kurs wynosił zaledwie 1,96 zł. Okres spłaty to 30 lat, a marża 1%. Obecnie rata takiego kredytu wynosi 1 793 zł. Gdyby prognoza się sprawdziła, to oprocentowanie analizowanego kredytu wzrosłoby z ok. 0,3% obecnie do 2,35% w 2022 r. W rezultacie rata wzrosłaby do poziomu 2 017 zł. Byłby to najwyższy poziom w historii. Dotychczas najwyższa rata analizowanego kredytu wyniosła bowiem 1 957 zł.psav pictureOprocentowanie kredytów w CHF już rośnieBank zakłada, że w tym roku średnia wartość stawki LIBOR CHF pozostanie na dotychczasowym poziomie (-0,73%). Okazuje się jednak, że od 20 grudnia niemal nieustanne ona rośnie. Skala wzrostów nie jest jeszcze zbyt duża, ale warto zwrócić uwagę, że LIBOR CHF 3M właśnie pokonał poziom -0,7% i jest na najwyższym poziomie od 20 stycznia 2015 r. Negatywna części prognozy, zakładająca wzrost oprocentowania, może się więc sprawdzić z wyprzedzeniem.Spadek kursu nieznacznie obniżyłby zadłużenieNiewielkim pocieszeniem jest to, że prognozowany spadek kursu do 3,59 zł obniżyłby zadłużenie. Mimo ponad 10 lat spłaty wciąż jest ono wyższe niż pierwotnie pożyczone 300 000 zł i wynosi 405 000 zł. W wyniku obniżenia się kursu do 3,59 zł i dzięki spłacie rat, zadłużenie na początku 2022 r. wynosiłoby 330 000 zł. Wciąż byłoby więc wyższe niż pierwotne 300 000 zł. Miejmy więc nadzieję, że prognoza w takim kształcie się jednak nie sprawdzi. Lepiej, żeby kurs spadł przynajmniej do 3,19 zł. Wtedy nawet gdyby LIBOR CHF 3M faktycznie wzrósł do 1,35%, to raty pozostałyby na obecnym poziomie. >>> Czytaj też: Podkomisja frankowa przyjęła prezydencki projekt ustawy o wsparciu kredytobiorców Czytaj dalej

Read more

Rosną koszty katastrof naturalnych

psav zdjęcie główneZakłady ubezpieczeń umieją obliczać ryzyko, bo na tym polega ich biznes. I do zmian klimatu podchodzą pragmatycznie, opierając się na konkretnych danych. Raport „Klimat ryzyka. Jak prewencja i ubezpieczenia mogą ograniczyć wpływ katastrof naturalnych na otoczenie?” Polskiej Izby Ubezpieczeń (PIU) i firmy doradczej Deloitte pokazuje, jakie konsekwencje finansowe dla Polski i dla świata miałyby różnego rodzaju katastrofy naturalne i jak zarządzanie ryzykiem może wpłynąć na ich konsekwencje finansowe.Po grudniowym szczycie klimatycznym w Katowicach koszty ewentualnych strat związanych ze zjawiskami pogodowymi stały się zauważalnym problemem. Wzrost częstotliwości i intensywności występowania katastrof naturalnych nie budzi już wątpliwości. Rozwój gospodarczy powoduje wzrost ekspozycji na ryzyko, ponieważ zwiększa się wartość majątku prywatnego i publicznego. Wzrasta też liczba ludności na świecie. Stąd w przypadku wystąpienia katastrofy naturalnej mamy do czynienia z nienotowanymi wcześniej stratami ludzkimi i materialnymi.Nie wszystko można policzyćZarządzanie ryzykiem obejmuje szereg elementów. Jednym z nich jest ubezpieczenie. Tymczasem ciągle większość majątku na świecie nie jest objęta ubezpieczeniem. Straty materialne z powodu wystąpienia katastrof wyniosły w 2017 r. 335 mld dolarów. Z tego majątek wart 140 mld dolarów był ubezpieczony, a pozostała część, warta 195 mld dolarów już nie. Oznacza to, że ta druga kwota stanowiła tzw. lukę ubezpieczeniową.W ciągu ostatniej dekady wzrosła średnia roczna liczba katastrof naturalnych (z 447 do 556), strat finansowych (ze 104 do 123 mld dol.) i ludzkich (z 26,9 do 31,4 tys. ofiar śmiertelnych) na świecie w porównaniu ze średnią dla ostatnich 30 lat. Większość strat była nieubezpieczona. W ciągu ostatnich 10 lat średnio 33,8 proc. strat finansowych było objętych ubezpieczeniem. „Kataklizmy naturalne powodują znacznie większe szkody w gospodarce, niż wynikałoby to wyłącznie z bezpośrednich strat.”Jak wynika z danych firmy reasekuracyjnej Munich Re, w 1991 r. na świecie doszło do 314 katastrof naturalnych, z czego 46 stanowiły susze i pożary, 116 powodzie i osuwiska, a 152 burze i huragany. W 2007 r. odnotowano 562 katastrofy (65 stanowiły susze i pożary, 242 powodzie i osuwiska, a 255 burze i huragany), a w 2017 r. – 683 katastrofy naturalne (79 stanowiły susze i pożary, 346 powodzie i osuwiska, a 258 burze i huragany).Kataklizmy naturalne powodują znacznie większe szkody w gospodarce, niż wynikałoby to wyłącznie z bezpośrednich strat. Negatywne efekty „rozlewają się” bowiem poprzez powiązania finansowe i handlowe. Jak podaje raport PIU i Deloitte, kompletne oszacowanie skutków kataklizmów jest bardzo trudne, gdyż należałoby włączyć w to również koszty przerwania ciągłości działania (business interruption) i koszty utraconych możliwośc Czytaj dalej

Read more

Finansowanie startupów przez…

Finansowanie startupów przez VC według płci założycieli kolor niebieski – startupy założone wyłącznie przez mężczyzn kolor czerwony – założone przez mężczyzn i kobiety kolor pomarańczowy – założone wyłącznie przez kobiety Obserwuj #infog – codziennie ciekawa infografika/wykres/mapa (technologia, gospodarka, społeczeństwo) #ekonomia #gospodarka #firma #rozowepaski #niebieskiepaski #firma #ciekawostki #finanse #technologia Czytaj dalej

Read more

Podatek przy wypłacie

Apel do pracodawców. Jesteś pracodawcą? Wydrukuj/przekaż swojemu pracownikowi ile naprawdę zarobił (brutto brutto), dalej ile z tego państwo zabrało (tyle i tyle na różne fundusze) i na końcu ile zostało na rękę/konto pracownika. Gdyby wszystkie prywatne firmy tak robiły, to poziom świadomości… Czytaj dalej

Read more

140 km dziennie. Służbowe…

140 km dziennie. Służbowe auto z kierowcą wozi do pracy i z pracy nową dyrektor szpitala na Parkitce w Częstochowie. Po nową dyrektorkę szpitala na Parkitce codziennie rano jedzie służbowy samochód, a po pracy odwozi ją do domu. Cztery kursy dziennie do gminy Lipie, gdzie mieszka Bogusława Miłkowska, to ok. 140 km. Jakie koszty generuje to dla mocno zadłużonej placówki? Szpital nie zaprzecza i nie potwierdza… Szpital na Parkitce ma 70-80 mln zł. długu… ¯_(ツ)_/¯ http://czestochowa.wyborcza.pl/czestochowa/7,48725,24388483,czestochowa-do-pracy-sluzbowym-autem-z-kierowca-nowy-zwyczaj.html#s=BoxLoCzMT #czestochowa #parkitka #szpital #finanse Czytaj dalej

Read more

Rata to nie wszystko. Ile kosztuje kredyt mieszkaniowy?

psav zdjęcie głównePoniżej przedstawiliśmy dodatkowe koszty kredytu, jakie trzeba ponieść zaciągając zobowiązanie na zakup nowego mieszkania. Ponadto przeprowadziliśmy symulację takich kosztów w oparciu o warunki kredytu przedstawione w poniższej tabeli. Wartość zakupionego lokalu została wyznaczona na podstawie średniej ceny transakcyjnej mieszkań deweloperskich w Warszawie w III kwartale 2018 r. wg Narodowego Banku Polskiego. Przy założeniu wkładu własnego na poziomie 15% wartości nieruchomości, wysokość równych rat kredytu przyznanego na 25 lat wyniosła 1 815,42 zł.  Warunki kredytu hipotecznego Okres kredytowania (lata) 25 Powierzchnia mieszkania (mkw.) 50 Wartość mieszkania (zł) 428 000,00 Wkład własny (%) 15% Kwota kredytu (zł) 363 800,00 Marża (%) 1,75% Oprocentowanie (%) 3,47% Wysokość raty (zł) 1 815,42 Opracowanie Emmerson Realty dla serwisu Otodom, na podst. kalkulatora kredytowegoO czym trzeba pamiętać?Przede wszystkim do kosztów kredytu należy doliczyć prowizję za jego udzielnie. Może ona wynosić od 1% do nawet 5% wartości zobowiązania kredytowego. Poza tym należy pamiętać o ubezpieczeniu pomostowym, którego wymagają instytucje finansowe za okres, jaki upłynie pomiędzy momentem wypłacenia kredytu, a chwilą dokonania wpisu w księdze wieczystej. Agata Polińska z serwisu Otodom podkreśla, że w zależności od miasta okres oczekiwania na założenie księgi oraz dokonania wpisu może się znacznie różnić. – Banki zwykle w tym okresie podnoszą wysokość marży kredytowej o 1% lub 2%, co oczywiście przykłada się na dodatkowe koszty. Samo założenie księgi wieczystej oraz dokonanie wpisu również nie jest bezpłatne, choć ten wydatek w porównaniu do innych i tak jest stosunkowo niski – podkreśla. Warto również zaznaczyć, że obecnie wymóg wkładu własnego standardowo wynosi 20%. Sporej części Polaków nie stać jednak na wyłożenie jednej piątej wartości mieszkania w gotówce. Możliwe jest wpłacenie niższej wysokości wkładu własnego, jednak w takiej sytuacji bank wymaga dodatkowego ubezpieczenia. Jego koszt zwykle waha się w granicach 3% kwoty, której brakuje do wypełnienia standardowego poziomu 20%. Ponadto banki zwykle żądają wpłaty za kilka, od 3 do 5 lat z góry. Kolejny wydatek stanowi taksa notarialna, której wysokość składa się z kwotowo wyrażonej podstawy oraz procenta od wartości samej nieruchomości. Kalkulacja dodatkowych kosztów kredytu mieszkaniowego została przedstawiona w poniższym zestawieniu. Dodatkowe koszty kredytu hipotecznego (zł) Prowizja za udzielenie (2%) 7 276,00 Ubezpieczenie pomostowe (1,5%, 3 miesiące) 1 364,25 Ubezpieczenie niskiego wkładu własnego (3%, 4 lata) 2 568,00 Taksa notarialna 2 482,00 Opłata sądowa za utworzenie i wpis do KW 260 SUMA 13 950,25 Opracowanie Emmerson Realty dla serwisu Otodom.Kwota dodatkowych kosztów w naszej symulacji wyniosła 13 950,25 z Czytaj dalej

Read more