Ten wykres może tłumaczyć…

Ten wykres może tłumaczyć dlaczego 3 mln 60-latków w USA spłaca kredyty studenckie, a cały dług z tego tytułu to $1.5 biliona (!) Relatywna zmiana w cenach dóbr konsumenckich – na fioletowo opłaty za studia. W ciągu prawie 40 lat zdrożały prawie 3.5-krotnie w porównaniu z koszykiem wszystkich dóbr (linia czarna) Obserwuj #infog – ciekawe infografiki, wykresy, mapy (gospodarka, społeczeństwo, technologia) #usa #ekonomia #gospodarka #studia #ciekawostki #finanse #pieniadze Czytaj dalej

Read more

Szwedzi są mistrzami świata w oszczędzaniu. W funduszach inwestuje 100 proc. z nich

psav zdjęcie główneNawet jeśli nie uwzględnimy członków systemu emerytalnego, to odsetek oszczędzających w funduszach wynosi 80 proc. To gigantyczna wartość, prawie dwukrotnie wyższa niż w USA.Szwecja prowadzi od dawna bardzo przyszłościową politykę subsydiowania środków inwestowanych w jednostki funduszy inwestycyjnych, które są częścią systemu emerytalnego. Drugim czynnikiem napędzającym boom na uczestnictwo w funduszach jest długotrwała dobra kondycja tamtejszej giełdy.Oszczędność Szwedów pomaga chronić gospodarkę przed szokami wynikającymi z surowego klimatu. Pozwala bowiem utrzymywać poziom konsumpcji na wysokim poziomie. Może to się okazać niezwykle istotnym czynnikiem w nadchodzącym okresie, w którym szwedzka gospodarka będzie musiała zmierzyć się z kilkoma problemami. W pierwszej kolejności będą to kondycja eksportu (na którym oparta jest gospodarka tego kraju), napięcia handlowe oraz brexit. Kolejnym problemami mogą być spadek zatrudnienia i kryzys na rynku nieruchomości, który swoje apogeum osiągnął w 2017 roku. Oszczędności Szwedów ulokowane w funduszach inwestycyjnych stanowiły w 2018 roku aż 30 proc. majątków gospodarstw domowych. W 1980 roku odsetek ten wynosił poniżej 1 proc.>>> Polecamy: Pogłębiają się spadki w handlu między USA i Chinami Czytaj dalej

Read more

Banki nie działają w…

Banki nie działają w niedziele. CO KURWA XD? 21 wiek, latamy na marsa, telefonia piątek generacji, cały świat okablowany, ale nie kurwa banksterki sobie ustaliły, że w niedziele banki nie działają xD. Pewnie działają jak masz zakupioną jakąś opcje szybkich przelewów xD. Kurwa, tam was dymają, a wy się jeszcze cieszycie i w zębach im pieniążki (specjalnie pieniążki, a nie pieniądze) zanosicie. No kurwa, stado baranów. #bitcoin #bank #finanse #heheszki #pieniadze Czytaj dalej

Read more

Szczecin faktycznie chce…

Szczecin faktycznie chce pożyczyć prawie 900 milionów. Być może (jeśli bank się na to zgodzi) część tych środków pójdzie na stadion Pogoni. Fabryka Wody ma być finansowana także z kredytów, ale nie tego. Czyli dodatkowo potrzeba 330 mln. (…) Chodzi o kredyt w wysokości 877 mln zł z Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Miasto chce pożyczyć te pieniądze na współfinansowanie zadań zaplanowanych w działaniach inwestycyjnych miasta na lata 2019-2023. A łączna kwota tych działań inwestycyjnych to około 4 mld zł. Miasto tylu własnych wolnych pieniędzy nie ma. Planuje się zadłużyć. Kredyt z EBI Szczecin chce zaciągnąć w transzach. Każda ma mieć 25-letni okres spłaty i sześcioletnią karencję. (…) Na budowę basenów, saun i rwących rzek pieniądze organizuje jednak powołana do tego celu spółka Fabryka Wody. Już wystąpiła do banków o udzielenie 330 mln zł kredytu, czyli miasto zadłuża się, ale za pośrednictwem spółki. Bezpośrednio z budżetu Szczecin ma gwarantować tylko miliony na dokapitalizowanie spółki. Kredyt z EBI nie pójdzie na budowę aquaparku. http://szczecin.wyborcza.pl/szczecin/7,34939,24795517,bardzo-wazna-decyzja-przed-radnymi-szczecina-decyduja-o-zaciagnieciu.html#a=338&c=143 Za hajs z kredytów baluj. ¯_(ツ)_/¯ #szczecin #finanse Czytaj dalej

Read more

Licheń – biznes czy religia?

Ciekawy materiał programu Interwencja (Polsat) chyba z roku 2004 nt. sanktuarium w Licheniu. Film ten został wrzucony na wykopalisko 7 miesięcy temu (1 wykop, 0 zakop). Jednak chyba warto go przypomnieć ze względu na ostatnią premierę filmu Tomasza Siekielskiego. Afery oczywiście związane z $$$. Czytaj dalej

Read more

Emilewicz: Przybywa nowych firm w Polsce

psav zdjęcie główneMinister uczestniczyła w spotkaniu z przedsiębiorcami, zorganizowanym w ramach drugiej edycji cyklu „Prawo do Przedsiębiorczości”. „Droga przedsiębiorcy jest drogą, która jest coraz częściej wybierana i to nas cieszy” – podkreśliła Emilewicz. Podczas krakowskiego spotkania przedstawiła ona efekty wprowadzonych dotychczas zmian w prawie dla przedsiębiorców w ramach „Konstytucji biznesu”. Według minister jednym z najchętniej wybieranych przez przedsiębiorców nowych rozwiązań jest tzw. ulga na start. Zakłada ona, że początkujący przedsiębiorcy nie muszą płacić składek na ubezpieczenia społeczne przez pierwszych 6 miesięcy wykonywania działalności gospodarczej. Zgodnie z przewidywaniami ulga na start pozwoli przedsiębiorcom zaoszczędzić ok. 8 mld zł w ciągu 10 lat. „To rozwiązanie jest bardzo dobrze i chętnie przyjmowane przez debiutantów – trzech na czterech z nich korzysta z niego” – oceniła Emilewicz. Dzięki instytucji działalności nierejestrowej osoba fizyczna prowadząca działalność na mniejszą skalę (miesięczne przychody z niej pochodzące nie przekraczają 50 proc. minimalnego wynagrodzenia), nie musi rejestrować tej działalności ani płacić z tego tytułu składek ZUS. Z przepisu tego korzysta – podała minister przedsiębiorczości i technologii – ponad 70 proc. spełniających wymogi tego rozwiązania. Według niej ponad 800 przedsiębiorców skorzystało do tej pory z nowego prawa dotyczącego zarządcy sukcesyjnego. W myśl ustawy o sukcesji, jeśli firma wpisana do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej będzie miała zarządcę sukcesyjnego, to po śmierci jej właściciela w mocy pozostaną umowy o pracę, kontrakty, zezwolenia, pozwolenia czy koncesje związane z jego przedsiębiorstwem; przez okres sprawowania zarządu sukcesyjnego będzie można też posługiwać się nazwą firmy, NIP-em i firmowym kontem zmarłego przedsiębiorcy. Adresatem nowych rozwiązań są ponad 2 mln przedsiębiorców zarejestrowanych w CEIDG, z czego 60 proc. stanowią firmy rodzinne, które zatrudniają ok. 50 proc. pracowników w gospodarce. Ponad 230 tys. z tej grupy ukończyło już 65 lat. „Wiele polskich firm było zakładanych po 1989 roku i ich właściciele zaczynają właśnie osiągać wiek emerytalny – sprawa dziedziczenia staje się kłopotem. Nie zdajemy sobie sprawy, jak wiele firm w Polsce jest firmami rodzinnymi, jednoosobowymi działalnościami gospodarczymi” – przypomniała minister. Jak zapowiedziała Emilewicz podczas spotkania, w procedowaniu są kolejne przepisy dotyczące przedsiębiorców w ramach pakietu przyjazne prawo, które powinny zostać przyjęte i wejść w życie jeszcze w tej kadencji parlamentu. „Pracujemy ze świadomością kalendarza politycznego i determinacją, aby ten parlament je wprowadził (…). Dołożymy wszelkich starań, aby prace nad tymi pro Czytaj dalej

Read more

AliExpress: Chiński sezam z problemami. Czy prześcignie Amazon?

psav zdjęcie główneZ serwisu należącego do chińskiego giganta Alibaba korzysta w Polsce kilka milionów osób. Poza polską wersją językową platforma ta jest dostępna także po niemiecku, francusku, holendersku, włosku, portugalsku i hiszpańsku, co daje jej dostęp do 330 mln potencjalnych klientów, ponad tych, którzy mogą kupować na całym świecie na anglojęzycznej stronie serwisu. Europejska organizacja konsumentów BEUC, do której należą krajowe podmioty walczące o prawa kupujących, poinformowała w piątek, że AliExpress wykorzystuje problematyczne klauzule w swoich warunkach umów z konsumentami z Unii Europejskiej. Ponadto są one bardzo niejasne i zamieszczone w różnych częściach strony internetowej, co – zdaniem BEUC – uniemożliwia konsumentowi znalezienie sensownej informacji prawnej. Najpoważniejszy problem dotyczący zapisów odnosi się do potencjalnego sporu między konsumentem a sprzedawcą na platformie. Jak pisze BEUC, AliExpress stwierdza w nim, że jeśli nie dojdzie do polubownego rozstrzygnięcia sporu między sprzedawcą a konsumentem, to spór musi zostać skierowany do sądu arbitrażowego w Hongkongu. Wykorzystanie takiej klauzuli jest jednak sprzeczne z prawem UE. Unijne przepisy mówią bowiem, że konsumenci mają prawo podjęcia działania prawnego przed sądem w ich własnym kraju. „Prawa konsumenta są niezbędne, by ludzie byli chronieni, jeśli coś pójdzie nie tak po zakupie lub w jego trakcie. Jeśli Alibaba kieruje swoją ofertę do konsumentów na rynku UE, nie ma innego wyboru niż przestrzegać unijnych przepisów konsumenckich” – zwróciła uwagę dyrektor generalna BEUC Monique Goyens. Za egzekwowanie reguł odpowiadają organy w państwach członkowskich. W Polsce jest to Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta. „Wzywamy wszystkie władze zajmujące się ochroną konsumentów, aby pilnie przyjrzały się tej sprawie i podjęły działania. Platformy internetowe łączące sprzedawców spoza Europy są coraz bardziej popularne, ale respektowanie praw konsumenckich nie podlega negocjacjom” – zaznaczyła szefowa BEUC. Innym z poważnych problemów, na które zwraca uwagę jej organizacja, jest brak możliwości zwrotu zakupionego za pośrednictwem platformy towaru bez uzasadnienia w ciągu 14 dni. W UE jest to standard wynikający z przepisów. Na AliExpress nie jest łatwo również znaleźć odniesienie do gwarancji producenta. Dodatkowo zobowiązanie sprzedającego do zapewnienia minimalnej dwuletniej gwarancji prawnej nie jest wymienione, mimo że jest to prawo UE, które powinno być komunikowane konsumentom w jednoznaczny sposób. Jako pierwsza na te praktyki poskarżyła się luksemburska unia konsumentów. Niemiecka Verbraucherzentrale Bundesverband rozważa działania prawne, a organizacje z Włoch, Holandii, Hiszpanii, Portugalii, Belgii i Francji przystąpiły do działania w sposób skoordynowany. Alibaba to chiński ko Czytaj dalej

Read more

Nie płacimy rachunków za telefon. Największy dłużnik ma oddać ok. 1 mln zł [BADANIE]

psav zdjęcie główneLiczba dłużników telekomunikacyjnych na koniec kwietnia tego roku wyniosła prawie 372 tys., są winni ponad 1 mld 333 mln zł – wyliczył Rejestr Dłużników BIG InfoMonitor z okazji przypadającego w piątek Światowego Dnia Telekomunikacji i Społeczeństwa Informacyjnego. Dłużnicy to w większości konsumenci, których jest ponad 337 tys. i mają niemal 995 mln zł przeterminowanych płatności wobec telekomów. Z kolei ponad 34 tys. firm ma 339 mln zł długu. Suma zaległości w ostatnim roku wzrosła o 185,6 mln zł. O 21 tys. 505 przybyło też dłużników głównie za sprawą konsumentów, liczba niepłacących firm spadła o 3 tys. 10 – wskazało BIG. Średnia wartość długu osób sięga 2 tys. 944 zł, a firm 9 tys. 935 zł. „To sporo biorąc pod uwagę, że z badania Urzędu Komunikacji Elektronicznej wynika, iż średnie miesięczne wydatki na telefon wynoszą niespełna 50 zł” – oceniło BIG.psav video target Największe długi względem operatorów komórkowych odnotowano na Mazowszu. Rekord należy do firmy, na temat której w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor znajduje się 89 informacji gospodarczych o zaległościach wobec telekomów – na kwotę 1 088 964 zł. Z kolei rekord osoby prywatnej to 189 296 zł – złożyło się na niego 12 informacji gospodarczych o zaległościach w telekomach. Dług należy do 60-letniego mieszkańca województwa mazowieckiego. Z kolei najwięcej dłużników telekomunikacyjnych mieszka na Śląsku (55,4 tys.), ich dług sięga 194 mln zł. Na drugim miejscu jest Mazowsze (42,5 tys.; zaległości 193,7 mln zł), a trzeci – Dolny Śląsk (40,6 tys.; a długi 141,3 mln zł.). Dane zgromadzone w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor wskazują, że niepłacący rachunków to głównie osoby w wieku 25-34 lata (jest ich 88 964). W niemal każdym przedziale wiekowym dominują panowie – wyjątek stanowią osoby po 65. roku życia, wśród których to więcej pań nie płaci rachunków za telefon. „Niepłacący rachunków muszą brać pod uwagę, że gdy nie wywiązują się z terminów firma może dodać do długu udzielone wcześniej rabaty na oferowaną taryfę czy telefon, a na poczet zaległości nalicza wszystkie płatności, które klient powinien uregulować do końca trwania umowy. Może również doliczyć opłatę karną za opóźnienie. W rezultacie dwa nieopłacone rachunki, które wynoszą średnio 49,9 zł miesięcznie, mogą uruchomić lawinę zaległości” – powiedziała PAP Halina Kochalska z BIG. Osobę niepłacącą rachunków operator telefonii komórkowej może wpisać do Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor, jeśli w grę wchodzi co najmniej 200 zł i 30 dni zwłoki, a w przypadku firm gdy min. zaległość wynosi 500 zł. Jak wyjaśnia BIG, zwykle dzieje się to później, bo na 30 dni przed wpisem wierzyciel musi jeszcze listownie uprzedzić dłużnika o takim zamiarze. W piś Czytaj dalej

Read more

MRPiPS zaproponuje wyższe minimalne wynagrodzenie niż przewidują przepisy

„Naszym dążeniem jest to, aby nie pogarszać relacji minimalnego wynagrodzenia do średniego, które obecnie jest na poziomie ok. 47 proc.” – podkreśliła szefowa MRPiPS. Obecnie płaca minimalna wynosi 2250 zł, a minimalna stawka godzinowa 14,7 zł. Z danych GUS wynika, że najniższą krajową otrzymuje ponad 1 mln Polaków. W 2018 r. pensja minimalna wynosiła 2100 zł, przy minimalnej stawce godzinowe 13,7 zł. Zgodnie z przepisami Rada Ministrów do 15 czerwca ma przedstawić Radzie Dialogu Społecznego propozycję wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę i minimalnej stawki godzinowej. Projekt musi zaopiniować strona społeczna. Jeśli nie osiągnie się wspólnego stanowiska, wysokość płacy minimalnej jest ustalana poprzez rozporządzenie. Minister Rafalska przypomniała w rozmowie z portalem Prawo.pl, że po uwzględnieniu wszystkich wskaźników makroekonomicznych minimalna propozycja podniesienia pensji minimalnej, która wynika z ustawy, to 2345 zł. „W tych warunkach minimalna stawka godzinowa to 15,3 zł. Ta kwota zapewnia wzrost wynagrodzenia w stosunku do obowiązujących stawek o 4,3 proc. Ale to tylko wynika z wyłącznie ustawy. Jesteśmy przekonani, że ta propozycja będzie wyższa” – powiedziała. Minister zwróciła uwagę, że utrzymanie minimalnej pensji na poziomie tego, co zakładają przepisy spowodowałoby, że relacja przeciętnego wynagrodzenia do minimalnego spadłaby z 47,2 do poziomu 44,9 proc. „Naszym dążeniem jest nie pogarszanie się tej relacji. W związku z tym na pewno będziemy wnioskować do pana premiera o wyższe podwyższenie minimalnego wynagrodzenia i pochodnej od tego stawki godzinowej niż to, co wynika z ustawowej regulacji” – zapowiedziała. Czytaj dalej

Read more

Jestem złym człowiekiem……

Jestem złym człowiekiem… Podpieprzyłem do „bezpieczeństwa” pracowników oddziału banku, którzy wymieniają się hasłami do swoich kont i przekazują sobie dane klientów :| Biedna kobita plącze się w zeznaniach nie wiedząc, że nie tylko nagrywałem rozmowę z pracownikami ale nawet ich informowałem o zamiarze nagrywania :P #bank #banki #finanse #bezpieczenstwo #itsecurity #security #it #korpo #korposwiat Czytaj dalej

Read more

Od San Francisco do Denver. Oto mapa „bogactwa” w USA

psav zdjęcie główneLudzie mieszkający w rejonie Zatoki San Francisco potrzebują najwyższej wartości majątku netto w całych USA, żeby uważano ich za „bogatych” – to średnio 4 miliony dol. – wynika z badania Modern Wealth Survey autorstwa Charlesa Schwaba. Jeśli zawęzimy tę grupę do samych tylko baby boomersów (osób w wieku 55-73 lata), to średnia ta wzrośnie do 5,1 mln dol. Badanie Schwaba zostało przeprowadzone na krajowej próbie tysiąca respondentów w wieku 21-75 lat; dla każdej lokalizacji przebadano dodatkowo od 500 do 700 osób.Koszty życia warunkują w dużej mierze ceny mieszkań i domów. W San Francisco na przykład trudności z dostępem do nich mają nawet wysoko opłacani pracownicy z sektora technologicznego. Z rankingu opublikowanego na portalu Trulia wynika, że pod koniec 2018 roku 81 proc. domów/mieszkań w San Francisco miało wartość powyżej miliona. Jeszcze rok wcześniej wartość ta wyniosła 67,3 proc. W całych USA tylko około 3,6 proc. domów/mieszkań miało taką wartość.Za bogatych uważają się baby boomersi z Nowego Jorku i Waszyngtonu, jeśli ich majątek netto wynosi w granicach 3,5-3,6 mln dol. Z raportu Trulii wynika natomiast, że odsetek domów/mieszkań o wartości powyżej miliona dolarów wyniósł w Nowym Jorku i Waszyngtonie odpowiednio 10,3 oraz 4,9 proc. To znacznie poniżej wyniku dla Zatoki San Francisco.Na drugim krańcu zestawienia znalazły się takie miasta jak Denver, Dallas i Filadelfia. Mieszkańcy tych miast uważają, że aby być tam uważanym za bogatego, należy posiadać majątek netto na poziomie około 2 mln dol. (lub nieznacznie powyżej).>>> Polecamy: Wielka Brytania pójdzie drogą USA? Noblista: grozi jej ekstremalny wzrost nierówności Czytaj dalej

Read more

Upadający konsument. Coraz więcej Polaków ogłasza bankructwo

psav zdjęcie główne- Ta radykalna zmiana nastąpiła na początku 2015 roku, kiedy weszły w życie nowe przepisy ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze. Dostęp do ogłoszenia upadłości jest prostszy i przede wszystkim tańszy. Jednocześnie wzrosła świadomość konsumentów, którzy mają mocno nakręconą spiralę długów. Zdają sobie sprawę, że jedynym wyjściem z tej trudnej sytuacji jest ogłoszenie bankructwa – mówi prezes KRD.Łącki podaje, że w 2018 roku sądy ogłosiły 6570 upadłości. – Muszę zwrócić uwagę na to, że 58 proc. z tych osób, które ogłosiły upadłość, było wpisanych nawet rok wcześniej do KRD, z łącznym zadłużeniem rzędu 141,5 mln zł – podkreśla Łącki.Kto najczęściej ogłasza bankructwo? – Są to osoby przede wszystkim w wieku produkcyjnym – średnio między 36. a 45. rokiem życia, drugie miejsce zajmują osoby w wieku 56-66 lat – mówi nasz rozmówca. Zobacz całą rozmowę:psav video target Czytaj dalej

Read more

Nadchodzi fala głodowych emerytur. „To tendencja o potencjalnie katastrofalnych skutkach”

psav zdjęcie główneWedług FPP, konieczne jest pilne wdrożenie restytucji w systemie ubezpieczeń społecznych i zabezpieczenie okresów ubezpieczeniowych osobom, które dotychczas świadczyły pracę na podstawie nieoskładkowanych umów zleceń. Należy również zlikwidować szkodliwy art. 9 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Liczba osób otrzymujących emeryturę „sub-minimalną” – czyli mniejszą niż minimalną – zaczęła przewyższać liczbę świadczeniobiorców otrzymujących emeryturę minimalną już ok. 2014 r. Duży wzrost liczby osób otrzymujących świadczenie niższe niż minimalne jest bezpośrednim dowodem na to, że dla licznej grupy ubezpieczonych wykazanie stażu ubezpieczeniowego wymaganego do nabycia prawa do najniższej emerytury jest niemożliwe. Natomiast jedną z głównych przyczyn posiadania niewystarczającego stażu jest niepodleganie ubezpieczeniom emerytalno-rentowym w okresie aktywności zawodowej w pełnym zakresie, wskazano w komunikacie. >>> Czytaj też: Rafy samodzielnego kierowania finansami w starszym wieku [OPINIA]Bardzo istotny wzrost liczby osób otrzymujących emerytury poniżej minimalnego poziomu nastąpił w 2017 r. – zwiększył się on wówczas do ok. 208,9 tys. osób z ok. 112,1 tys. osób w poprzednim okresie. Ma to związek ze znaczącą podwyżką emerytury minimalnej, jaka nastąpiła w marcu 2017 r. Najniższe świadczenie wzrosło wówczas z 882,56 zł do 1000 zł brutto miesięcznie. „Jedynym sposobem na zatrzymanie tych tendencji o potencjalnie katastrofalnych skutkach w wymiarze społecznym jest zabezpieczenie okresów ubezpieczeniowych osobom, które dotychczas świadczyły pracę na podstawie nieoskładkowanych umów zleceń, gdzie okresy zatrudnienia w tej formie praktyce nie przekładały się na nabycie uprawnień do najniższego gwarantowanego świadczenia. Pokazuje to konieczność implementacji proponowanej restytucji w systemie ubezpieczeń społecznych – po uporządkowaniu i wyjaśnieniu przeszłych stanów faktycznych należy wprowadzić zmiany legislacyjne gwarantujące, że każda forma aktywności zawodowej będzie stanowić tytuł do ubezpieczenia społecznego, z którym wiążą się konkretne przyszłe uprawnienia do zabezpieczenia emerytalnego” – powiedział przewodniczący FPP, prezes Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE) Marek Kowalski, cytowany w komunikacie. Wzrost liczby osób pozbawionych prawa do emerytury na najniższym gwarantowanym poziomie stanowi poważny problem społeczny. O ile w 2011 r. takich osób było ok. 24 tys., wg danych ZUS o w marcu 2014 r. ich liczba sięgnęła ok. 92,5 tys. W marcu 2018 r. liczba osób pozbawionych prawa do najniższego świadczenia emerytalnego osiągnęła poziom ok. 234 tys. Prowadzi to do konkluzji, że w okresie 7 lat skala występowania tego bardzo niepokojącego zjawiska wzrosła nawet 10-krotnie, wskazano w materiale. >>> Czyt Czytaj dalej

Read more