Od początku maja wydałam prawie 10K PLN na życie, jedyny większy wydatek to ciuchy za około 1,5K PLN, przez 20 dni na rachunki, żarcie, samochód(paliwo) i zwykle jedzeniowo-domowe rzeczy wydałam 8,5K PLN, kiedy ten kraj stał się tak kurewsko drogi do życia to ja nie wiem, każdego miesiąca ceny w sklepach rosną o 5-10%, niedługo to bez zarobków rzędu 30K PLN miesięcznie to sie gówno zrobi.
#feels #gorzkiezale #finanse #polska #nowylad