– Wydaliśmy już 200 miliardów złotych i jesteśmy u kresu możliwości finansowych państwa. Dlatego musimy utrzymać otwarte jak największe działy gospodarki – muszą one oczywiście respektować wytyczne sanitarne i być może zmniejszyć ilość klientów, ale muszą funkcjonować i uzyskiwać dochody…