To, że wziąłem ślub kościelny, jest argumentem dla wielu ludzi, że podałem rękę Tuskowi. A prezes nie wziął ani cywilnego, ani kościelnego – i co z tego? – mówi Robert Górski satyryk, współtwórca Kabaretu Moralnego Niepokoju.
Blog Finanse osobiste
To, że wziąłem ślub kościelny, jest argumentem dla wielu ludzi, że podałem rękę Tuskowi. A prezes nie wziął ani cywilnego, ani kościelnego – i co z tego? – mówi Robert Górski satyryk, współtwórca Kabaretu Moralnego Niepokoju.