Po groźbach prezydenta Turcji Tayyipa Recepa Erdogana pod adresem Emmanuela Macrona komentatorzy nie wróżą końca „pojedynkowi” między Paryżem i Ankarą. Uważają, że prezydent Francji chce całkowitego zaprzestania tureckiej polityki śródziemnomorskiej, którą określa jako „ekspansywną”.