Mirki, mam pewne…

Mirki, mam pewne oszczędności, moim zdaniem dużo (niecałe 30k zł) i zastanawiam się, co z tym zrobić. Trzymam to na koncie oszczędnościowym i staram się dopłacać po 200-500 miesięcznie, ale boję się, że jak państwo będzie bankrutować za 3 miesiące, to mi to zabiorą.

Przecież tak było w Grecji, nie?

U nas niby jest ta gwarancja ustawowa do 100 tys. euro, ale przecież wystarczy zmienić ustawę, nie? Da się zrobić w jeden dzień.

Co zrobić zatem?

Czy dobrze myślę, że lepiej to teraz wyjąć i trzymać cash?

#finanse #ekonomia #pieniadze #zarobki #panstwo #prawo