Dwa lata temu kupiłem dom w…

Dwa lata temu kupiłem dom w UK wpłacając tylko 5% depozytu. Pamiętam że pisałem o moich zamiarach w jakimś znalezisku na temat życia w Anglii. (nieboge tego teraz znaleźć) Wtedy kilka osób normalnie zwariowało, wyzwali mnie od debili, idiotów, że się kompletnie nie znam na ekonomii, że domy to tylko w dół pójdą, a ja mam metalnosc niewolnika ktory sie cieszy jak mu obrorze zakladaja.

No ale sie tym nie przejąłem( ͡° ͜ʖ ͡°), dałem te 5% depozytu kupiłem ładny, zadbany dom, bliźniak, na gorze 3 sypialnie, na dole kuchnia, salon, ładny ogród z tylu i z przodu + przed domem miejsce na 3 samochody, a to wszystko 20 minut na piechotę od ścisłego centrum. Miesięczna rata kredytu wynosiła mnie tylko £210 więcej niz to co płaciłem za wynajem jednopokojowego mieszkania, rachunki praktycznie zostały na tym samym poziomie. Do tego ja i zona dostaliśmy podwyżki, wiec w ogóle nie odczułem że za cos płacimy więcej.

Teraz po dwóch latach zrobiłem „remortgage” to taka zmiana banku w którym ma sie kredyt. Teraz za dom place mniej niz za wynajem małego mieszkania a do tego specjalista wysłany przez bank wycenił go o £32k więcej niz za niego zapłaciłem dwa lata temu.

A dzięki temu, że na początku dałem tak mały depozyt, to było mnie stać na zakup mieszkania w Polsce pod wynajem.

Jestem ciekaw, jak tam stoją finanse osób, które mnie wtedy tak zaciekle komentowały.
#uk #inwestycje #emigracja #finanse