Prawie kupiłem mieszkanie

znalazłem ogłoszenie o mieszkanie https://www.olx.pl/oferta/2-po… umówiłem się na oglądanie, oglądam, wszystko mi odpowiada, mówię ok, kupuję, umawiaj pan notariusza na jutro… na to sprzedawca z uśmiechem mi oznajmia, że teraz to cena jest 135 tys bo już ktoś tyle mu oferuje…

Choć bank nie chciał nam tego…

Choć bank nie chciał nam tego oficjalnie potwierdzić, to Mateuszowi Morawieckiemu odprawę przyznano. Zastosowano jednak sprytną metodę, dość na świecie popularną, która polega na wpłaceniu pieniędzy na specjalne konto, którego właścicielem jest bank. Pieniądze, naturalnie oprocentowane, czekają na odpowiedni moment i dopiero wówczas trafiają na konto beneficjenta. W tym wypadku tym momentem będzie, jak przypuszczamy, chwila, w której Mateusz Morawiecki opuści publiczne stanowisko, co zwolni go z obowiązku publikowania oświadczeń majątkowych” – czytamy we fragmencie „Delfina”.

znalezisko: https://www.wykop.pl/link/5175343/pko-bp-nie-sklada-broni-nadal-chce-utopic-ksiazke-o-morawieckim/

#polityka #polska #bekazpisu #4konserwy #neuropa #finanse #banki #pieniadze

Znalezisko: Dlaczego przez 20…

Znalezisko: Dlaczego przez 20 lat Rosja nie wyszła ze stagnacji na drogę rozwoju – tłumaczenie artykułu Wiedomosti

Krytyczne spojrzenie na najnowszą historię Rosji, sporządzone przez ludzi z wewnątrz. Wypowiadają się eksperci, tacy jak główny ekonomista Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju Sergiej Guriew, były wiceminister finansów i prezes banku centralnego Oleg Wiugin, kadra naukowa rosyjskich uniwersytetów ekonomicznych i think-tanków. O (niedoszłych) reformach, o rzeczywistej zależności gospodarki rosyjskiej od ropy i gazu, co zrobiono źle, czego nie zrobiono, a co się udało.

Abstrakt:
Lekcji minionych dekad rosyjskie władze sobie nie przyswoiły – nauczyły się przezwyciężać kryzysy i zapewniać stabilność makroekonomiczną, ale nie udaje się wypełnić bardziej złożonego zadania – wejść na trajektorię rozwoju gospodarczego.

Zachęcam do zapoznania się.
#mikroreklama #ekonomia #rosja #swiat #gruparatowaniapoziomu #finanse

Kwota 60 mld kosztów wyroku TSUE jest przeszacowana. Członek zarządu NBP: „Sektor chciał coś utargować”

psav zdjęcie główne”Koszty, które padały przed 3. października, w kwocie 60 mld zł dla sektora były po prostu przeszacowane przez sam sektor, który chciał po prostu coś utargować w tym kontekście od ministra finansów, Sejmu, od władzy publicznej (…), w związku z tym trochę tę kwotę pompował” – powiedział.
Szałamacha wskazał, że KSF-M „nie jest obecnie w stanie” określić zainteresowania klientów zaskarżaniem umów kredytowych zawierających klauzule abuzywne.
Dodał, że wyrok „nie zmienił wiele” w stosunku do tego, co TSUE orzekł ponad rok temu w sprawie węgierskiej, a KSF-M jeszcze nie dyskutował na temat wyroku TSUE po jego ogłoszeniu.>>> Czytaj też: Banki oddadzą pieniądze frankowiczom, potem poproszą o zwrot. Sądy będą wyceniać koszt kapitału
Zdaniem Szałamachy, wyrok TSUE nie powinien być utożsamiany z ostatecznym rozstrzygnięciem spraw toczących się przed polskimi sądami.
„Tym bardziej nie powinien być traktowany jako rozstrzygnięcie wszystkich kredytów walutowych. Ten wyrok nie dotyczy oceny, czy dana klauzula kredytu (…) była abuzywna, a jedynie, jakie mogą być konsekwencje uznania ją za taką przez krajowy sąd (…). Nie poczułem, by po 3. października wiele rzeczy się wyjaśniło, ale to być może jest moja osobista refleksja” – powiedział.
Podkreślił, że system jest przygotowany na absorpcję ewentualnych strat.
„O ile ryzyko prawne związane z tymi kredytami nie spadło, to jednak dzięki działaniom Komitetu sektor został adekwatnie zabezpieczony i jest w stanie jako całość zaabsorbować ewentualne skutki (…), ma poduszkę kapitałową” – powiedział.
„Portfel walutowych kredytów mieszkaniowych denominowanych bądź indeksowanych w CHF – w opinii KSM-M – ze stricte ekonomicznego punktu widzenia – te portfele nie generowały i nie stanowią ryzyka dla stabilności systemu finansowego, bo ich spłacalność jest dobra (…). Natomiast ryzyko dla systemu finansowego mogłoby powstać w przypadku materializacji ryzyka prawnego, co wydaje się, że następuje, częściowo” – dodał.
Trybunał Sprawiedliwości UE podał w wyroku, że w zawartych w Polsce umowach kredytu indeksowanego do waluty obcej nieuczciwe warunki umowy dotyczące różnic kursowych nie mogą być zastąpione przepisami ogólnymi polskiego prawa cywilnego. Według Trybunału, prawo UE nie stoi na przeszkodzie unieważnieniu umów dotyczących kredytów we frankach szwajcarskich.
Związek Banków Polskich po wyroku szacował, że koszty dla banków po wyroku mogą być niższe niż szacowane wcześniej 60 mld zł. >>> Czytaj też: Najgorzej mają frankowicze, którzy stracili mieszkania [WYWIAD]

500+ to gospodarcze perpetum…

500+ to gospodarcze perpetum mobile, ( ͡° ͜ʖ ͡°)

1. dajesz hajs
2. wszyscy się bogacą
3. wszyscy więcej wydają
4. wszyscy się bogacą
5. wszyscy więcej wydają
6. wszyscy się bogacą
7. wszyscy więcej wydają
8. wszyscy się bogacą
9. wszyscy więcej wydają
10. wszyscy się bogacą
11. wszyscy więcej wydają
12. wszyscy się bogacą
13. wszyscy więcej wydają
14. wszyscy się bogacą
15. wszyscy więcej wydają
16. wszyscy się bogacą
17. wszyscy więcej wydają
18. wszyscy się bogacą
19. wszyscy więcej wydają
20. wszyscy się bogacą
21. wszyscy więcej wydają
22. wszyscy się bogacą
23. wszyscy więcej wydają
24. wszyscy się bogacą
25. wszyscy więcej wydają
26. wszyscy się bogacą
27. wszyscy więcej wydają
28. wszyscy się bogacą
29. wszyscy więcej wydają
30. wszyscy się bogacą

523. wszyscy więcej wydają
524. wszyscy się bogacą
….
999932445245636. wszyscy więcej wydają
999932445245637. wszyscy się bogacą
999932445245638. wszyscy więcej wydają

co może pójść nie tak? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#debata #wybory #polska #500plus #ekonomia #gospodarka #finanse

Zdolność kredytowa Polaków. Kto może kupić mieszkanie na kredyt?

psav zdjęcie główneTrzyosobowa rodzina, w której oboje rodzice pracują i każde z nich przynosi do domu po średniej krajowej, mogłaby pożyczyć na mieszkanie 638,9 tys. złotych – wynika z październikowej ankiety przeprowadzonej przez HRE Investments wśród banków. To o 5 tysięcy więcej niż przed miesiącem i około 49 tysięcy więcej niż przed rokiem. Pożyczymy więcej tylko po podwyżceWarto w tym miejscu podkreślić, że metodologia badania zakłada comiesięczną aktualizację przeciętnego wynagrodzenia. I tak co miesiąc biorąc pod uwagę nowe dane GUS o średnich wynagrodzeniach w przedsiębiorstwach oraz liczbę zatrudnionych w nich osób szacujemy średnią ważoną pensję z okresu ostatnich 12 miesięcy. To ta liczba jest uwzględniana przy okazji badania zdolności kredytowej. W ciągu roku doszło tu do bardzo poważnego progresu – pensja z poziomu 4727 zł brutto w październiku 2018 roku wzrosła do 5054 złotych brutto obecnie. To właśnie tej zmianie modelowa rodzina zawdzięcza to, że na mieszkanie mogłaby w banku pożyczyć więcej niż przed rokiem. Z szacunków HRE Investments wynika bowiem, że jeśli rodzina w ciągu ostatniego roku nie dostałaby żadnej podwyżki, to i jej zdolność kredytowa byłaby niższa niż przed rokiem – nawet o około 30 tysięcy.>>> Czytaj też: Zadłużenie mieszkań komunalnych wzrosło prawie dwukrotnie. Programy naprawcze są mało skuteczneWspomniane 638,9 tysięcy złotych to mediana maksymalnej zdolności kredytowej. W praktyce oznacza to, że połowa banków skłonna byłaby rodzinie z naszego przykładu pożyczyć więcej, a połowa mniej. Na najmniejszy kredyt można byłoby liczyć korzystając z oferty Alior Banku, choć i tu rodzina mogłaby pożyczyć całkiem pokaźną kwotę – 544 tys. złotych. Najwięcej zaproponowałby za to Credit Agricole – bez mała 700 tysięcy. Z deklaracji banków wynika ponadto, że na najtańszą ofertę (najniższe RRSO) modelowa rodzina mogłaby liczyć w BNP Paribas i BOŚ Banku, choć trzeba mieć świadomość, że oferta może bardzo różnić się gdy po kredyt przyjdzie osoba wymykająca się z charakterystyki opisanej w naszym przykładzie.W badaniu zakładamy bowiem stan niemal idealny – rodzina nie ma żadnych zobowiązań, nie posiada kredytów, kart kredytowych, nie spłaca rat i ma niskie koszty utrzymania, a z drugiej strony posiada pozytywną historię kredytową. Rodzice pracują od 3 lat na pełen etat na umowie na czas nieokreślony i są skłonni przelewać wynagrodzenie na założone przy okazji zaciągania kredytu konto. Chcą też skorzystać z kart płatniczych lub kredytowych danej instytucji. Na pozostałe produkty dodatkowe patrzą bardzo sceptycznie (np. regularne oszczędzanie, dodatkowe polisy ubezpieczeniowe) i skorzystają z nich tylko jeśli będzie to bezwzględnie konieczne lub opłacalne.Trzeba więc mieć świadomość, że wystarczy, aby rodzice dysponowali kartą kredytową w limitem na poziomie 10 tysięcy złotych oraz nawet niewielkimi zobowiązaniami zaciągniętymi przy okazji zakupu AGD czy elektroniki, aby zdolność kredytowa stopniała o 100-200 tysięcy złotych. Mało tego – gdyby jeden z rodziców stracił źródło dochodów, to oznaczałoby to gwałtowny spadek zdolności kredytowej. Trzyosobowa rodzina z naszego przypadku z dochodem na poziomie jednej średniej krajowej mogłaby bowiem pożyczyć zaledwie kilkadziesiąt tysięcy złotych.psav picture max widthPołowa pracujących powinna mieć zdolnośćPrzy okazji spytaliśmy też banki ile skłonne byłyby pożyczyć trzyosobowej rodzinie, w której rodzice zarabiają pieniądze zbliżone do mediany wynagrodzeń. To znaczy, że połowa osób zarabia więcej, a połowa mniej niż oni. Z ostatniej publikacji GUS mówiącej o medianie wynagrodzeń wynika, że jest to około 20% mniej niż średnia płaca w przedsiębiorstwach. Ile więc mogłaby pożyczyć trzyosobowa rodzina, w której rodzice przynoszą do domu po trochę ponad 4 tysiące brutto miesięcznie? Z ankiet przesłanych przez banki wynika, że takiej rodzinie skłonne byłyby pożyczyć przeciętnie około 420 tysięcy. Takie zarobki są więc wystarczające, aby skutecznie ubiegać się o kredyt na mieszkanie w każdym z miastach wojewódzkich – o ile oczywiście znowu założymy, że nie przytłaczają nas zobowiązania, posiadamy pieniądze na wkład własny i pokrycie kosztów transakcyjnych oraz nie mamy złej historii kredytowej.Lepiej pożyczyć mniej niż za dużoPrzy okazji warto przypomnieć, że wykorzystywanie zdolności kredytowej do granic możliwości może okazać się nieroztropne. Nie zostawia bowiem marginesu bezpieczeństwa na wypadek utraty pracy oraz może oznaczać problemy ze spłatą raty w przypadku podwyżek stóp procentowych. Jako przestrogę warto dodać, że choć scenariusz taki jest dziś mało prawdopodobny, to powrót stóp procentowych do poziomu z 2012 roku mógłby oznaczać, że raty dziś zaciąganych kredytów mogłyby wzrosnąć nawet o 30-40%.>>> Czytaj też: Rynek mieszkaniowy w UE. Polska w pierwszej dziesiątce państw z największym wzrostem cenAutor: Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments

PPK, IKE, lokata czy gotówka? Oto kwota, jaką zbierzemy odkładając po 100 zł miesięcznie przez 30 lat

psav zdjęcie główneZ wyliczeń Expandera wynika, że w tym celu warto korzystać z PPK. Po 30 latach wpłacania po 100 zł miesięcznie zgromadzimy tam 172 641 zł. Kwota emerytury, jaką będziemy mogli sobie wypłacić z tych oszczędności, będzie aż 4-krotnie wyższa niż w sytuacji oszczędzania w gotówce i 2-krotnie wyższa niż przy oszczędzaniu na lokacie.Oszczędzając w PPK możemy sobie zapewnić nawet 4-krotnie wyższą emeryturę dodatkową niż w sytuacji oszczędzania w inny sposób. Dzieje się tak ponieważ na PPK trafiają pieniądze aż z trzech źródeł. Są to nie tylko składki odliczane z naszego wynagrodzenia, ale także dopłaty od pracodawcy i od Państwa. W przeciwieństwie np. do lokat bankowych, zyski z PPK nie są pomniejszane o podatek. To jednak pod warunkiem, że wypłata nastąpi po 60. roku życia i że zdecydujemy się na wypłatę w ratach. Kolejny warunek – aby uniknąć podatku, nie więcej niż 25% zgromadzonej kwoty możemy otrzymać od razu, a pozostałe 75% musi być wypłacane w ratach przez okres nie krótszy niż 10 lat.psav picture max widthWarto też dodać, że oszczędzanie w PPK jest też bardzo wygodne. Niemal nic nie musimy robić, gdyż pracodawca przesyła za nas składki. To jednocześnie oznacza, że nieco mniejsze będzie nasze wynagrodzenie, gdyż zostanie pomniejszone o składkę na PPK. Pamiętajmy jednak, że dzięki dopłatom, na nasze konto w PPK wpłynie znacznie wyższa kwota niż ta o jaką zmniejszy się pensja. Poza tym, oszczędzając w inny sposób też musimy przecież wziąć pewną część dochodu i zamiast ją wydać, to gdzieś ją odłożyć z myślą o przyszłości. Na koniec dodajmy, że oszczędzanie z myślą o emeryturze jest niezwykle ważne. W przyszłości świadczenia z ZUS będą bardzo niskie, co niestety wymusi demografia. Trudno będzie nam przeżyć np. za jedną trzecią kwoty, którą otrzymywaliśmy w okresie pracy. Żeby nie być do tego zmuszonym, należy gromadzić oszczędności na przyszłość.Jak to policzyliśmyPonieważ wyliczenia dotyczą bardzo długiego okresu, to założyliśmy waloryzację. Odkładana kwota będzie co roku rosła o 2,8%, a więc w pierwszym roku odkładamy po 100 zł miesięcznie, w kolejnym po 102,80 zł i tak dalej. Ponadto o 2% rocznie waloryzowana będzie również kwota wypłacanej sobie emerytury. Jeśli więc w pierwszym roku emerytura z oszczędności gotówkowych wynosi 190 zł, to w drugim 194 zł itd. Nie licząc oszczędzania w gotówce, oszczędności w okresie pracy przynoszą odsetki w wysokości 3,5% w skali roku, a po przejściu na emeryturę 2,75%. Autor: Jarosław Sadowski, główny analityk Expander Advisors>>> Czytaj też: Ile trzeba mieć gotówki, by kupić kawalerkę w dużym polskim mieście?

Poznajcie historię niezwykle…

Poznajcie historię niezwykle rzadkich… glinianych japońskich monet z okresu II Wojny Światowej! Link do znaleziska:
https://www.wykop.pl/link/5167649/niezwykle-rzadkie-gliniane-japonskie-monety/

Chcesz być na bieżąco? #zwiadowcahistorii – tag z moimi najciekawszymi znaleziskami! Zapisz się też do mikrolisty zwiadowcahistorii lub zaplusuj ten komentarz, bym zawołał Cię do najlepszych znalezisk!

#ekonomia #numizmatyka #finanse #pieniadze #ciekawostki #monety #ciekawostkihistoryczne #historia #iiwojnaswiatowa

ZUS ma zobowiązania na 3 biliony zł

„System ubezpieczeń społecznych ma ponad 3 biliony zł zobowiązań zaciągniętych na kilkadziesiąt lat wobec 23 mln osób ubezp. w naszym systemie. Nie ma tu miejsca na proste przejście do emerytury obywatelskiej. Poza tym emerytura obywat. wcale nie rozwiązuje probl. stawianych przez procesy demograf”